głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mikejlla

nie jestem żadną striptizerką  ale Twoje spojrzenie sprawia  że chcę się rozebrać.    onlyrock

neast dodano: 25 listopada 2011

nie jestem żadną striptizerką, ale Twoje spojrzenie sprawia, że chcę się rozebrać. // onlyrock

MOJE!!!! teksty neast dodał komentarz: MOJE!!!! do wpisu 25 listopada 2011
to nie jest wpis figo fago.    to moje. teksty neast dodał komentarz: to nie jest wpis figo_fago. ;) to moje. do wpisu 25 listopada 2011
podpisz. teksty neast dodał komentarz: podpisz. do wpisu 25 listopada 2011
OTO JEST SPÓŁKA ZŁO DUNDERSZTYYYCAAA!    specjalnie dla ananas w puszcze od neast

neast dodano: 25 listopada 2011

OTO JEST SPÓŁKA ZŁO DUNDERSZTYYYCAAA! // specjalnie dla ananas_w_puszcze od neast

to  że mam to w dupie nie oznacza  że tego nie rozumiem.    simpsonowie          Simpsonowie

neast dodano: 25 listopada 2011

to, że mam to w dupie nie oznacza, że tego nie rozumiem. // simpsonowie Simpsonowie

  ide sie uczyć z matmy.   ale żeś pierdolnął jak łysy grzywką o parapet.    neast

neast dodano: 24 listopada 2011

- ide sie uczyć z matmy. - ale żeś pierdolnął jak łysy grzywką o parapet. // neast

niedobrze mi już od przesłodzonych kaw. udawanych uśmiechów i kontrolowania własnych nóg  aby przypadkiem nie kręciły się gdzieś wokół niego. mam dość trzymania swoich oczu na wodzy i spychania marzeń gdzieś na bok  które aż wrzeszczą prosząc o ujawnienie się. może najzwyklejszy czwartek  który zakończy się odcinkiem house i kąpielą za długą o jakąś godzinę   nie jest wcale taki najgorszy  ale moje uczucia i świat  który zdaję się wirować gdzieś wokół mnie nie pozwalając się poukładać   przerasta mnie. tak po prostu  wymiękam z kapturem na głowie i muzyką w głośnikach.    happylove

neast dodano: 24 listopada 2011

niedobrze mi już od przesłodzonych kaw. udawanych uśmiechów i kontrolowania własnych nóg, aby przypadkiem nie kręciły się gdzieś wokół niego. mam dość trzymania swoich oczu na wodzy i spychania marzeń gdzieś na bok, które aż wrzeszczą prosząc o ujawnienie się. może najzwyklejszy czwartek, który zakończy się odcinkiem house i kąpielą za długą o jakąś godzinę - nie jest wcale taki najgorszy, ale moje uczucia i świat, który zdaję się wirować gdzieś wokół mnie nie pozwalając się poukładać - przerasta mnie. tak po prostu, wymiękam z kapturem na głowie i muzyką w głośnikach. // happylove

John: Garfield  na tym talerzyku były 3 ciasteczka  a teraz nie ma ani jednego. Garfield: niegrzeczny talerzyk!    kwejk hahahaha

neast dodano: 24 listopada 2011

John: Garfield, na tym talerzyku były 3 ciasteczka, a teraz nie ma ani jednego. Garfield: niegrzeczny talerzyk! // kwejk hahahaha

 żyję. oddycham. tak jak prosiłeś. wieczorami biorę lekki nasenne z nadzieją  że nie będę miała znów koszmarów. z Tobą w roli głównej. Ciebie  umierającego. Twoją ostatnią prośbą było to  żebym żyła. przecież doskonale wiesz  że nigdy nie byłabym Ci w stanie odmówić. po przebudzeniu łykam garść tabletek przeciwdepresyjnych. lekarze twierdzą  że pomagają. ja czuję się tylko odurzona  niczym na haju. ale to nie zmienia postaci rzeczy. to nie zmienia faktu  że nadal Cię czuję. że nadal Cię słyszę. że wciąż widzę Ciebie obok siebie. z domu wychodzę sporadycznie. przestałam dbać o tak nieistotne sprawy jak wygląd czy przyklejony do twarzy uśmiech. ludzie z obawy na to jak zareaguję nie pytają o moje samopoczucie. traktują mnie jak wariatkę. jak uciekinierkę z zakładu psychiatrycznego. tylko dlatego  że kochałam. tylko dlatego  że oddałam swoje serce do depozytu osobie  która nie żyje. osobie  która zabrała narząd odpowiedzialny za mój uśmiech  razem ze sobą. bezpowrotnie.    ?

namalowanaksiezniczka dodano: 23 listopada 2011

"żyję. oddycham. tak jak prosiłeś. wieczorami biorę lekki nasenne z nadzieją, że nie będę miała znów koszmarów. z Tobą w roli głównej. Ciebie, umierającego. Twoją ostatnią prośbą było to, żebym żyła. przecież doskonale wiesz, że nigdy nie byłabym Ci w stanie odmówić. po przebudzeniu łykam garść tabletek przeciwdepresyjnych. lekarze twierdzą, że pomagają. ja czuję się tylko odurzona, niczym na haju. ale to nie zmienia postaci rzeczy. to nie zmienia faktu, że nadal Cię czuję. że nadal Cię słyszę. że wciąż widzę Ciebie obok siebie. z domu wychodzę sporadycznie. przestałam dbać o tak nieistotne sprawy jak wygląd czy przyklejony do twarzy uśmiech. ludzie z obawy na to jak zareaguję nie pytają o moje samopoczucie. traktują mnie jak wariatkę. jak uciekinierkę z zakładu psychiatrycznego. tylko dlatego, że kochałam. tylko dlatego, że oddałam swoje serce do depozytu osobie, która nie żyje. osobie, która zabrała narząd odpowiedzialny za mój uśmiech, razem ze sobą. bezpowrotnie." / ?

  z czym masz kanapkę?   z pasztetem.   podobno jesteśmy tym co jemy...   spierdalaj.    neast

neast dodano: 22 listopada 2011

- z czym masz kanapkę? - z pasztetem. - podobno jesteśmy tym co jemy... - spierdalaj. // neast

  co miałaś na obiad?  kurczaka bo co?  no bo wiesz  że jak zjesz kurczaka  to one potem w brzuchu ożywają i jak położysz się wieczorem spać i Ci burczy w brzuchu  to tak na prawdę nie burczy tylko to te kurczaki tak wrzeszczą  wiesz?   kocham dzikie rozkminy z G. ♥    neast

neast dodano: 22 listopada 2011

- co miałaś na obiad? -kurczaka bo co? -no bo wiesz, że jak zjesz kurczaka, to one potem w brzuchu ożywają i jak położysz się wieczorem spać i Ci burczy w brzuchu, to tak na prawdę nie burczy tylko to te kurczaki tak wrzeszczą, wiesz? / kocham dzikie rozkminy z G. ♥ // neast

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć