 |
|
gdzie się podziali wszyscy Ci, którzy za małolata powtarzali, że zawsze będą? [ yezoo ]
|
|
 |
|
- ej, a żaba to ssak? - nie, płaz. - a może gad? - nie, płaz. bo ssak to matka by karmiła swoim cyckiem. [ yezoo & kumpela ]
|
|
 |
|
( robimy zdjęcia z kumpelą ) - teraz zrobię ptaka, a ty szybko łap, bo się nie utrzymam. - yhy. Ty wyciągasz ręce, jakbyś szła do Boga po cukier. [ yezoo & friends ]
|
|
 |
|
jak codzień z całą ekipą spędzaliśmy popołudnie w parku. odpalane szlugi, dobry browar, jazda na BMXach, zazwyczaj tak się bawiliśmy. kumpel uczył Mnie kolejnego triku, gdy daleka już zauważyliśmy Jego ze swoimi ziomkami. szanowaliśmy się, chociaż byliśmy z zupełnie innych osiedli. akurat My, byliśmy tą ekipą, która z Nimi utrzymywała dystans wraz z odpowiednimi warunkami. każdy z nich podszedł pokolei witając się. nagle podszedł On wyciagając do Mnie dłoń. uśmiechnęłam się, ściskając ją na przywitanie. po chwili zbliżył się do Mnie szepcząc ' pamiętasz, kiedyś witaliśmy się inaczej ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nie patrz się na mnie, jeśli oczy masz puste, nie zobaczę w nich uczuć, ale przejrzę jak w lustrze.
|
|
 |
|
Nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty, w górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
Spójrz na świat, tysiące zalet i wad.
Jak niedopałek pod butem ginie każda chwila.
Kiedy los deptał po piętach, tak, byłem jak brat,
dziś rodzinę swą przeklinasz.
Wspomnienia, jak oblazłe farby z drzwi,
a tamte dni, jak światło starej żarówki.
Rdzawe zacieki i obdrapany tynk.
TO PRZYJAŹŃ? MOŻE LEPIEJ O TYM NIE MÓWMY.
|
|
 |
|
Wszystko na pokaz, bo wolą mieć niż być,
co z tego, prędzej zaufasz im niż mi.
|
|
 |
|
Trudniej cenić jest człowieka, niż po nim wspomnienia..
|
|
 |
|
I bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca, bo to co cię uskrzydla potrafi być jak morderca.
|
|
 |
|
Dla niektórych miłość jest jak zakupy w hipermarkecie – wybór towaru, na koniec kasa.
|
|
 |
|
Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci, niektóre chwile chcę wymazać z pamięci.
|
|
|
|