głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika michasialubizielone

  eee  Ty. chcesz wpierdol ?   do kogo mówisz ?!   yy.. mama ?   pomińmy fakt  że zabluźniłaś. ale jesteś sama w pokoju  telefon w kuchni  więc..?   na marzenia kurwa mać. ta suka mi go zabrała. nie mam już nic.   chcesz jechać na pizze..?   chcę Jego  a nie jakieś ciasto z pomidorami  sercem i innymi bzdetami !   jakim znowu sercem ?   serem kurwa ! możesz wyjść ?

alwayssmiile dodano: 3 kwietnia 2011

- eee, Ty. chcesz wpierdol ? - do kogo mówisz ?! - yy.. mama ? - pomińmy fakt, że zabluźniłaś. ale jesteś sama w pokoju, telefon w kuchni, więc..? - na marzenia kurwa mać. ta suka mi go zabrała. nie mam już nic. - chcesz jechać na pizze..? - chcę Jego, a nie jakieś ciasto z pomidorami, sercem i innymi bzdetami ! - jakim znowu sercem ? - serem kurwa ! możesz wyjść ?

osadzona w ciemnym koncie wśród martwych marzeń.

alwayssmiile dodano: 3 kwietnia 2011

osadzona w ciemnym koncie wśród martwych marzeń.

kiedyś może być za późno  żeby powiedzieć Ci co do Ciebie czuję. kiedyś może być za późno  żebyśmy byli razem. kiedyś może być za późno żeby zabić tą sukę.

alwayssmiile dodano: 3 kwietnia 2011

kiedyś może być za późno, żeby powiedzieć Ci co do Ciebie czuję. kiedyś może być za późno, żebyśmy byli razem. kiedyś może być za późno żeby zabić tą sukę.

  miało być pięknie. mieliśmy chodzić ze splecionymi dłońmi mijając przechodniów. myślałam  że będzie jak w bajce.   to się kurwa ostro przejechałaś.

alwayssmiile dodano: 3 kwietnia 2011

- miało być pięknie. mieliśmy chodzić ze splecionymi dłońmi mijając przechodniów. myślałam, że będzie jak w bajce. - to się kurwa ostro przejechałaś.

na karteczce widniał napis   jak będziesz chciała pogadać  to zadzwoń. mój numer masz.   domyśliłam się kto to był. ale nie miałam najmniejszej ochoty z nikim rozmawiać. niektórym może się wydawać  że to było romantyczne  dla mnie to zwykła drobnostka. i tak oto wyleczyłam się z tej jebanej miłości amen.

alwayssmiile dodano: 3 kwietnia 2011

na karteczce widniał napis " jak będziesz chciała pogadać, to zadzwoń. mój numer masz. " domyśliłam się kto to był. ale nie miałam najmniejszej ochoty z nikim rozmawiać. niektórym może się wydawać, że to było romantyczne, dla mnie to zwykła drobnostka. i tak oto wyleczyłam się z tej jebanej miłości amen.

wracałam sama do domu ze spotkania z kumpelą. było już ciemno i zimno. byłam wkurwiona  kopałam każdy napotkany kamyk. po dziesięciu minutach spojrzałam przed siebie i zobaczyłam Jego. w tym momencie myślałam  że eksploduję. mimowolnie łzy zaczęły płynąć po moich policzkach. chciałam jak najszybciej go minąć  jednak zatrzymał mnie i troskliwie zapytał co się stało  odpowiedziałam  że nic. wyczuł  że chcę go zbyć  bo dał mi chusteczkę  wytarł zapłakane oczy i dodał   nie pozbędziesz się mnie tak łatwo.   uśmiechnęłam się widząc błysk w Jego czekoladowym oku  ale poszłam dalej. byłam prawie pewna  że ktoś za mną idzie  ale nie chciałam się odwrócić. przed dwudziestą pierwszą zadzwonił telefon   zastrzeżony  . z pogardą w głosie zapytałam o co chodzi  rozmówca rzucił krótkie  zrozumiałe hasło   odwróć się.   zrobiłam tak jak chciał. stał chłopak w kapturze i z dużą czekoladą w ręku. był przyczepiony liścik. lecz zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć  on poszedł.

alwayssmiile dodano: 3 kwietnia 2011

wracałam sama do domu ze spotkania z kumpelą. było już ciemno i zimno. byłam wkurwiona, kopałam każdy napotkany kamyk. po dziesięciu minutach spojrzałam przed siebie i zobaczyłam Jego. w tym momencie myślałam, że eksploduję. mimowolnie łzy zaczęły płynąć po moich policzkach. chciałam jak najszybciej go minąć, jednak zatrzymał mnie i troskliwie zapytał co się stało, odpowiedziałam, że nic. wyczuł, że chcę go zbyć, bo dał mi chusteczkę, wytarł zapłakane oczy i dodał " nie pozbędziesz się mnie tak łatwo. " uśmiechnęłam się widząc błysk w Jego czekoladowym oku, ale poszłam dalej. byłam prawie pewna, że ktoś za mną idzie, ale nie chciałam się odwrócić. przed dwudziestą pierwszą zadzwonił telefon " zastrzeżony ". z pogardą w głosie zapytałam o co chodzi, rozmówca rzucił krótkie, zrozumiałe hasło " odwróć się. " zrobiłam tak jak chciał. stał chłopak w kapturze i z dużą czekoladą w ręku. był przyczepiony liścik. lecz zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, on poszedł.

Tak wyszło  że zamiast ojca wychował mnie Hip hop

eewelajna dodano: 3 kwietnia 2011

Tak wyszło, że zamiast ojca wychował mnie Hip-hop

Czuję to co ty  albo któreś z nas się myli

eewelajna dodano: 3 kwietnia 2011

Czuję to co ty, albo któreś z nas się myli

 Jeśli słowa są po to by tłumaczyły nasze czyny  to już wiem dlaczego potem tak głośno krzyczymy.

eewelajna dodano: 3 kwietnia 2011

"Jeśli słowa są po to by tłumaczyły nasze czyny, to już wiem dlaczego potem tak głośno krzyczymy."

 Nie chce  żebym mówił o tym  żebym próbował  nie chce żebym patrzył tak na nią prosto w oczy  bo nie chce musieć mówić mi  że już mnie nie kocha.

eewelajna dodano: 3 kwietnia 2011

"Nie chce, żebym mówił o tym, żebym próbował, nie chce żebym patrzył tak na nią prosto w oczy, bo nie chce musieć mówić mi, że już mnie nie kocha."

 Diabeł przybiera ludzką formę  to jest potworne Jakbym ci z szóstego piętra zrzucił pełen kek na mordę

eewelajna dodano: 3 kwietnia 2011

"Diabeł przybiera ludzką formę, to jest potworne Jakbym ci z szóstego piętra zrzucił pełen kek na mordę "

 Te pierdolenie   lepszy hardcore czy true school To sranie w banie  to jest kwestia gustu

eewelajna dodano: 3 kwietnia 2011

"Te pierdolenie - lepszy hardcore czy true-school To sranie w banie, to jest kwestia gustu "

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć