 |
|
jestem kiepska w byciu ważną.
|
|
 |
|
z kurwami nie tańcze, rozumiesz?
|
|
 |
|
szary wieczór, bez opcji na miłość - tak kurwa najlepiej.
|
|
 |
|
- Spierdalaj! * nie mam dokąd.. - ale bajerować to kurwa umiałeś.
|
|
 |
|
-Czemu taka jesteś? -Jaka? -Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna? -Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny które znasz...
|
|
 |
|
-Z Nim to już koniec.. -Głupia. Oddałabym wszystko, żeby choć raz ktoś spojrzał na mnie, tak, jak on patrzy na Ciebie..
|
|
 |
|
'Ona też myślała. O Nim, o sobie, o wielu sprawach.'
|
|
 |
|
i coraz częściej odczuwała potrzebę przytulenia kogoś, komu mogłaby zaufać.. i chyba miała dość ciągłego wychodzenia na dziewczynę bez serca.. i chyba nie chciała się już bawić i manipulować płcią przeciwną. Ona chciała się po prostu przytulić .
|
|
 |
|
nie zatracaj się za bardzo w przeszłości, bo stracisz swoją teraźniejszość.
|
|
 |
|
pozostało nam wpatrywać się w dym i zastanawiać nad tym, co spieprzyliśmy.
|
|
 |
|
jesteś moją ulubioną pomyłką.
|
|
 |
|
bo czas mnie nie zmienił, czas mnie wychował
|
|
|
|