 |
i tak powoli, stopniowo, każdego dnia po troszku, wbija Ci nóż w plecy. ona - nadzieja.
|
|
 |
wiecie co jest najgorsze w walentynkach? że tego dnia można bezkarnie kupić nową kartę do telefonu i złożyć jej życzenia, albo.. albo wrzucić do szkolnej walentynkowej skrzynki ogromną kartkę z wyznaniem miłości. można też podczas jej nieobecności pod jej domem wyrobić ze śniegu wielkie serce z jej imieniem. no nie wiem, można zrobić w chuj rzeczy. najgorsze jest to, że pewnie zrobi to ktoś inny, nie ja / niezlyy
|
|
 |
Och, czyż to nie urocze spędzać dzień zakochanych w towarzystwie koca, ciepłej herbaty, tuzina leków i wkurzającej choroby?
|
|
 |
przeglądnij całe archiwum na gg. przeczytaj każdego Naszego smsa. przypomnij sobie każdą spędzoną wspólnie chwilę. na prawdę nie drgnie Ci nawet ta pieprzona powieka, i nic nie ściśnie Cię w sercu ? nie wierzę, kurwa.. / veriolla
|
|
 |
argumenty są głupie, nie masz szans i basta . / Wdowa - nie dokazuj niunia.
|
|
 |
-Działasz wbrew sobie słonko raczej .myślisz inaczej, a robisz inaczej. -Eeey, skąd wiesz co myślę ? z oczu moich czytasz ?niemożliwe, bo twoje przylepiły się do tyłka. -do szuflady, ten stereotyp. patrz na to z tej strony - tyłek nierówny tyłkowi, pomyśl / Wdowa - nie dokazuj niunia
|
|
 |
by trafić do nieba przeszliśmy razem przez piekło./ net.
|
|
 |
wyobraźnia zazdrosnej kobiety nie zna granic. / net.
|
|
 |
kocham cię. przestań istnieć / żulczyk
|
|
 |
Moja mama perfekcyjnie opanowała krzyczenie na mnie. Wypowiada wtedy więcej słów niż niejeden raper . / net.
|
|
 |
wszystko czego chce , to być Twoją codziennością .♥ ! / net.
|
|
 |
Duszę się,dławię,zaciągam powietrzem resztami sił,gdy tylko słyszę.Gdy słyszę głos,który jest moim ulubionym.Myśli uciekają gdzieś w nieważny kąt,zapominając o tym co jest najważniejsze.Oddychać.Dać odpocząć od ciągłych bezdechów,szybszego bicia serca,nagłych łez.Przestać żyć czekaniem.Zapomnieć o złudzeniach.Zabić nadzieję.Nie myśleć,dać odpocząć.Być tu i teraz, to jest najważniejsze. / net.
|
|
|
|