 |
|
Nigdy nie dowiesz się jakie to uczucie, gdy słone łzy będą spływać po Twoich policzkach, kiedy serce będzie pękać na miliony kawałków, a wspomnienia niszczyły Cię bólem. Kiedy stracisz cząstkę siebie bezpowrotnie. Jedyne o czym będziesz marzył to zapomnieć o kimś kto stał się całym Twoim życiem, wyrył się w Twoim sercu, a potem po prostu odszedł, w jednej chwili Cię niszcząc. Nigdy nie dowiesz się jak to jest. Nigdy nie cierpiałeś, bo nie kochałeś tak naprawdę.
|
|
 |
|
Zachłysnęłam się bólem jednocześnie przestając oddychać.
|
|
 |
|
Wczoraj jeszcze potrzebowałam jednej minuty, chwili w której by mnie mocno przytulił i wyszeptał głupie 'będzie dobrze'. Dziś już nic mnie nie uratuje, nawet godzinne uściski- znikam. / bezimienni
|
|
 |
|
Chcesz, żeby twoje słowa raniły. Jestem uosobieniem wszystkiego czego pragniesz i nienawidzisz. Kochasz mnie jak wroga
|
|
 |
|
Gdybyś był, a nie bywał raz na jakiś czas (...) Gdybyś miał, a nie miewał czas i chęć i gest'
|
|
 |
|
Kiedy był przy mnie, byłam naprawdę szczęśliwa i czułam, że wszystko może skończyć się dobrze. Nieustannie wierzyłam w jego zmianę, która nigdy nie przyszła. Pragnęłam dać mu wszystko, nie dostając wciąż nic w zamian. Odszedł.. a ja wciąż wmawiałam sobie, iż to dlatego, że ' to co najlepsze odchodzi najszybciej'. / bezimienni
|
|
 |
|
Siedzę na parapecie z kubkiem ciepłej kawy. Widzę spadającą gwiazdę, ale nie, już nie wypowiem tego życzenia co zawsze. Dalej mi zależy, dalej myślę i tęsknię, ale nie pozwolę, by te uczucia do Ciebie znowu zawładnęły moim życiem, zawładnęły mną. Zrobię wszystko, by nauczyć się żyć bez Ciebie, by wspomnienia nie wracały, a łzy już nie spływały. Mogę próbować zapomnieć, ale tak się nie stanie, bo rany które zadałeś nigdy się nie zagoją.
|
|
 |
|
Uważaj na to komu powierzasz tajemnice bo nigdy nie jesteś do końca pewien czy ta osoba nagle niezniknie.
|
|
 |
|
Nawet najgorsza prawda wypowiedziana prosto w oczy boli mniej niż kłamstwo szumiące za twoimi plecami.
|
|
 |
|
Właściwie, może byłabym w stanie o nim zapomnieć, zająć się czymś innym, sprawić, by coś odwróciło od niego moją uwagę. Jedyną przeszkodą jest to, że tak naprawdę wcale tego nie chcę. Bo uwielbiam myśli o nim i miliony wspomnień, które po sobie zostawił, rysowały na mojej twarzy uśmiech , jedynie ostatnio do góry nogami. / bezimienni
|
|
 |
|
Kiedyś byłam kimś, dzisiaj jestem nikim. Miałam przyjaciół, teraz jestem sama. Próbowałam dowiedzieć się kim naprawdę jestem, a mam coraz więcej pytań. Szukałam samej siebie, a pogubiłam się jeszcze bardziej. Nie doceniałam tego co miałam, dopóki tego nie straciłam. Po drodze mijałam ludzi, którzy jeszcze niedawno byli dla mnie wszystkim, a nie potrafili mnie zatrzymać, pozwolili mi odejść.
|
|
 |
|
Po Twoich wszystkich słowach, które tak bardzo raniły, nie potrafię się przyznać, że tęsknie, choć wiem, że jedno moje słowo sprawiłoby że znowu byś był w moim życiu.
|
|
|
|