 |
|
Z dnia na dzień zdaje sobie bardziej sprawę, że myślenie chłopaków jest zbyt proste. To, że mówię 'nie' nie oznacza wcale, że tego nie chcę. To, że mówię ' tak' niekoniecznie oznacza to, że się na to zgadzam. W każdym z tych przypadków, większość niż połowa chłopaków odpowiada na przykładowe pytanie tak : ch ' jest Ci zimno ? ' dz ' nie ' ch : ' a, spoko '. Nie wpada na to, że jest w danej chwili jest jej zimno ale nie chce od Ciebie wyciągać bluzy czy kurtki, może być jej niezręcznie. błagam.
|
|
 |
|
Idąc za rękę z wódką, przyjdę do Ciebie i opowiem Ci ile dla mnie znaczysz. Napijemy się ostro we dwoje, powiemy sobie wszystko co leży na sercu, opowiemy o swoich smutkach i żalach ale też o miłości, której przebłyski widać gdzieś pomiędzy nami.
|
|
 |
|
Znasz moje wady i zalety od ' A do Z ' . Wszystkie akceptujesz? Niemożliwe. Na pewno, coś Cię we mnie denerwuje, czegoś nienawidzisz, chciałbyś zmienić. Próbujesz oszukać siebie, żeby być do tego przyzwyczajonym. A może to coś we mnie staje się coraz bardziej uporczywe i co wtedy?
|
|
 |
|
Z czasem to wszystko minie. Pozbieram się po stracie Twojej osoby, przyjaciółki mi w tym pomogą. W końcu będę mogła się szeroko uśmiechać, żyć pełnią życia i iść przed siebie nie patrząc wstecz.
|
|
 |
|
boję się że już nigdy przy nikim nie poczuję się tak dobrze jak przy Tobie.
|
|
 |
|
Nic nie dzieje, się przez przypadek, pamiętaj.
|
|
 |
|
I lubię to, że nawet przy swoich kumplach traktujesz mnie tak samo. Nie odczuwam tego dystansu, a czuję to, że staje się dla Ciebie kimś ważnym
|
|
 |
|
mówisz, że kochasz każdą część mnie, a moich przyjaciółek nie akceptujesz? Trudno, spadaj.
|
|
 |
|
Miewam dni ciche jak i też takie w których przeszkadza mi nawet twoje ciche i lekkie oddychanie. Spodziewałam się tego, że nie zaakceptujesz żadnych z moich licznym wad. Żyłam w przekonaniu takim, że nie wytrwamy choćby kilku tygodni a co gorsza dni. Znów się myliłam, pokochałeś mnie taką jaką jestem. Dziś mija nas 4 rok razem. Dziękuję.
|
|
|
|