 |
|
Popatrz mi w oczy i głośno krzyknij Kocham Cię!
|
|
 |
|
Raz...dwa...trzy z mojego świata wypierdalasz -> Ty : (
|
|
 |
|
Szukam chłopaka na zimę... będzie mi cieplej :*
|
|
 |
|
Lubie gdy ktoś mnie raz przytuli, może dwa... ewentualnie siedem
|
|
 |
|
-Wiesz o tym? !?
-o czym?
-No.. że cie kocham ! :* :(
|
|
 |
|
Śmiej się. niech reszta świata zastanawia się dlaczego
|
|
 |
|
- Daj rękę. - Po co? - Zobaczę czy pasuje do mojej. - A jeśli pasuje, to co wtedy ? - Wtedy mogę Cię trzymać za rękę do końca świata.
|
|
 |
|
nigdy nie rób komuś nadziei, skoro wiesz że i tak z tego nic nie będzie
|
|
 |
|
twierdzisz że nie utrzymywaliśmy kontaktu ? ja Cię przepraszam, że dzwoniłam i pisałam . a to że nie odbierałeś bo miałeś inne zajęcie, to nie moja wina .
|
|
 |
|
traktował ją jak dziecko. skrupulatnie zapinał kurtkę, kiedy tylko zrywał się wiatr. stał ze ściereczką w ręku, za każdym razem kiedy coś jadła, pedantycznie ją przy tym karmiąc. kęs po kęsie. głaskał po głowie jak kilkuletnią dziewczynkę, nazywając swoją 'maleńką'. jego nadopiekuńczość, troskliwość i ta czasem nad wyraz przesadna czułość pozwalała jej się poczuć jak za czasów dzieciństwa. był jej osobistym wehikułem czasu
|
|
 |
|
Myślisz, że jesteś dla mnie wszystkim ? że tęsknię, cały czas myślę o Tobie, zastanawiam się co czujesz, myślisz, robisz ? Cóż, jeszcze niedawno mogłabym to potwierdzić, przyznać się do tego.. Ale nie teraz. Już za późno. odeszło w zapomnienie. rozdział z Tobą w roli głównej uważam za zakończony. Nie ma już miejsca dla Ciebie. nie przychodź więcej. nie martw się. nie udawaj. nie pisz. nie dzwoń. po prostu daj mi o sobie zapomnieć.
|
|
 |
|
prawdziwy mężczyzna to nie ten, który poda Ci rękę, kiedy przewrócisz się, potykając o sznurówkę swoich trampek. prawdziwy mężczyzna to ten, który Ci je osobiście zawiąże, nie zważając na Twoje protesty, że nie trzeba bo skoro w szpilkach się nie zabiłaś to w trampkach tym bardziej Ci to nie grozi. ; *
|
|
|
|