 |
|
' Zbędna gadka, obietnice, rzucasz na wiatr puste słowa, ktoś ci wierzy, czeka na coś a tu cisza.'
|
|
 |
|
Idę o zakład, że wszystko będzie grało. Ułoży się kochanie, co by się nie działo.
|
|
 |
|
A karma jest zołzą pokaze Ci samotnosc
|
|
 |
|
Pusta przestrzeń przypomni ci o błędach,
chciałeś ognia to z piekła ogień cię dosięga.
|
|
 |
|
Znieczulone skurwysyny, każdy dba o własne szczęście
|
|
 |
|
' Uczucia, rzucam nimi o ścianę jak komórką, gdy widzę jak zapijasz po mnie smutek wódką. '
|
|
 |
|
Zastępowanie spokoju różnego rodzaju używkami, co sprawia, że w mojej duszy rodzi się coraz większy zamęt. Chce włączyć PAUZĘ, zatrzymać się i zacząć wszystko od nowa, obrać inny kierunek. Czuję, że to nie jest moje miejsce i nie mój czas, zagubiona duszyczka wśród pędzących ludzi, wśród pędzącego czasu. Kręci mi się w głowię. Zamykam oczy. Czas na oczyszczenie. Nowy dzień, nowy tydzień, nowy miesiąc, nowy rok, nowe życie. Idę wziąć prysznic i zaczynam od nowa. Obiecuje. / notogarning
|
|
 |
|
Nie mogąc odnaleźć sensu życia, zatracam wszystkie chwile.Cały świat dookoła zlewa się w całość i ciężko jest ustabilizować oddech. Biegnę. Uciekam, po drodze potykając się o wspomnienia, bagaż doświadczeń i obawy dotyczące przyszłości Tracę teraźniejszość. Jest już późno. Dookoła mnie delikatnie wirują dźwięki, które nie przynoszą ukojenia. Nie potrafię płakać, chociaż wiem, że to przyniosło by pewnego rodzaju oczyszczenie. Bezradność, złość i niepokój wypełniło każdy zakątek mojego życia. Czas biegnie coraz szybciej. Wariuje. / notogarning
|
|
 |
|
' Docenisz słowa, jak powiedzą wariata już nie ma! '
|
|
 |
|
Nie boję się nieznanego tylko stracić to co znam.
|
|
 |
|
Sam nie wiem kim jestem w Twoich oczach. Może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śnisz po nocach.
|
|
 |
|
' Kurwa, nie wiem po co to mówię, zwłaszcza do zdjęcia, nie wiem po co je trzymam, nie chce pamiętać.'
|
|
|
|