 |
Kolejny raz to wszystko spieprzyłeś a ja już nie mam siły dawać ci następnej szansy żeby po jakimś czasie kolejny raz przez Ciebie cierpieć.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
- Ja coś tam procentowego mam, trochę wina. - Wina? I jeszcze mi powiedz, że do wina będziesz potrzebował do zapicia całej tej 2,5 litrowej pepsi... *wtf mina kumpla* nie pierdol, że masz całą tą butelkę wypełnioną winem... *wyciąga jeszcze jedną*.
|
|
 |
- Zaraz wracam, kotek, tylko ogarnę typa - mruknął do mnie. Wzięłam głębszy oddech, łapiąc zawias na niebie. - Ostatnio, kiedy pisałaś Mu, żeby mnie pozdrowił, jak wtedy na fazie ogarnialiśmy okolicę, to powiedziałem, żeby Ci coś przekazał ode mnie. Pewnie tego nie zrobił. Wiesz, On jest strasznie mądrym człowiekiem. I wie na czym Mu tak naprawdę najbardziej zależy... - tu Jego przyjaciel posłał mi uśmiech, by za chwilę dokończyć jeszcze jednym zdaniem. - I zobaczysz, że w końcu wyjdzie na prostą.
|
|
 |
Próba przekminienia fazy mimo szumu w głowie, przeprowadzanie z każdym rozmowy "o życiu", dawanie masy rad i otrzymywanie tego samego w zamian, patrzenie na znajomych, którzy nagle stali się tacy odważni i proponują sobie wspólną noc, panowie, którzy żegnając się ze mną niby niewinnie chcą buziaka, spotkanie znajomego, który mniej więcej rok temu znaczył dla mnie znacznie więcej, a który teraz mojemu obecnemu facetowi wciska iż musi mnie pilnować, cholernie dobrze pilnować, bo jestem prze chuj zajebista, a żegnając się daje mi ogromnego buziaka, telefon od byłego z pytaniem czy zdaję sobie sprawę z tego, jak on w dalszym ciągu mnie kocha, usunięcie z listy kandydatów do bierzmowania - ku podsumowaniu ostatnich godzin. Krócej "ja pierdole".
|
|
 |
A może by tak wziąść się za siebie od nowego roku?.... przestać o nim myśleć, a jego ''trwanie'' przy mnie zastąpić kimś zupełnie innym?.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
''Kocham'' to zbyt małe słowo do wyrażenia tego co do Ciebie aktualnie czuje.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
'' obudzić się w świąteczny poranek w górze od piżamy osoby w której jest się bezgranicznie zakochaną''
|
|
 |
- A ty dziewczynko co byś chciała dostać od świętego mikołaja pod choinkę?... - Chłopca który mnie naprawdę pokocha, dla którego będę najważniejszą istotką na tej ziemi, który będzie się mną opiekował gdy zachoruje i przez którego uśmiech nigdy nie zniknie mi z ust. Takiego chłopca który mnie nigdy nie zostawi i któremu ja nigdy nie pozwolę odejść.....- hmmm rozumiem...- Ale mikołaju..Ty naprawdę nie musisz się za bardzo starać. Ten chłopiec może mieć mnóstwo wad, to nie robi dla mnie żadnej różnicy bo i tak będę go kochać za zalety które będzie posiadał..../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Sprzątam, zmywam, odkurzam, odrabiam prace domowe, wychodze na spacer, pomagam bratu, wyprowadzam psa, spotykam się ze znajomymi, robie zakupy, czytam ksiązki, oglądam filmy, maluje, rysuje, naprawiam i psuje by znów naprawić, śpie... robie wszystko byleby tylko nie myśleć o tobie .../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Nierealne marzenie? Zakochać się tak cholernie szczęśliwie jak w filmach..../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Może i kiedyś będe tego wszystkiego żałować, może to wszystko wróci w momencie w którym się tego nie będe spodziewać, może ułożysz sobie życie gdy ja będe sama, a może to właśnie ja będe tworzyła szczęśliwą rodzinkę z ukochanymi ludżmi na którą ty będziesz patrzeć z boku... może jeszcze kiedyś nasze drogi się znowu spotkają ale pewne jest to że my nigdy więcej nie będziemy już razem.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
Nauczyć się żyć bez Ciebie i nie zwariować.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
|
|