 |
święta powinny być radosne, ale w moim domu dawno takie nie były. / tonatyle
|
|
 |
tak sobie myślę, czy dzisiaj w ogóle warto o coś walczyć? ludzie zamiast docenić, będą Ci zazdrościć i nie polecą nikomu, by udowodnić sobie i wszystkim dookoła, że są wyżej. niewielu potrafi pogratulować, ale z krytyką nie ma najmniejszego problemu. / tonatyle
|
|
 |
w życiu staczasz wiele walk. jednak największą jest ta o samego siebie, by wytrwać w dzisiejszym świecie. / tonatyle
|
|
 |
Serce mi pęka. Zostaw, nie zbieraj, jeszcze się skaleczysz /spadamwgore
|
|
 |
znów jest jutro, a ja znów dziś boję się wstać, znowu wątpię, bo jestem sam,
znowu wątpię, bo nie chcę spaść, znów bez nadziei na dno jeszcze raz, więc powiedz, że świat już poniesie nas, bo czasem jest tak, że brak mi nadziei, bo boję się wstać, bo boję się spaść na dno jeszcze raz
|
|
 |
i niby wszystko teraz wam się układa tu, a mimo wszystko jednak coś cię ciągnie w dół
|
|
 |
może też stajesz do walki, ale upadasz na deski.. może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz?
wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić
|
|
 |
to co było, tylko mija, nie znika jest ciągle obok, prześladuje cień życia tego, co będzie tu nie ma, ale przez to źle sypiasz jak w kleszczach przeszłości, przyszłości, we wnykach
|
|
 |
znowu Ci się już błyszczą oczka, jakby runął domek z kart naiwne pytanie czemu znów pijesz sam znałabyś odpowiedz jak posłuchałabyś ciszy raz
|
|
 |
kiedy myślę o tym, zawsze oczy zachodzą mi łzami
|
|
 |
ŻYCIE DZIWKA MIAŁEŚ WALIĆ JE I CO? PEWNIE WALI CIĘ? HE
|
|
 |
będę chlać, aż wszystko jebnie i niech już jebnie,
to jest mi nie potrzebne, skończę sam będzie pięknie
|
|
|
|