 |
|
Mogłabym być słodka i nie rzucać się wcale a gdybym była ciastem to wylizałbyś talerz
|
|
 |
|
Więc może jestem masochistką
Próbuję uciekać ale nigdy nie chcę odejść
Dopóki budujemy te ściany
W dymie naszych wspomnień
|
|
 |
|
Teraz już wiesz, że życie czasem nie rozpieszcza,nie ma się co użalać nie dać się zbesztać,wyciągnąć wnioski, czasem trzeba ponieść konsekwencje,pamiętać by tych samych błędów nie popełniać więcej!
|
|
 |
|
Ubiorę te swoja biała bluzkę, w której lubiłeś mnie najbardziej, włożę najwyższe szpilki jakie posiadam, zrobię delikatny, ale uwodzicielski makijaż, ułożę włosy w naturalny sposób, przypominając Tobie jak lubiłeś zanurzać swoje palce w moich długich lokach, pomaluje na czerwono paznokcie, nałożę soczysty, truskawkowy błyszczyk na usta, którego lubiłeś `zlizywać` z mych warg.. i będę gotowa..Przejdę się z wysoko podniesioną głową obok miejsca, w którym spędzasz najwięcej czasu. Zobaczysz mnie jak świetnie daję sobie radę bez Ciebie, zobaczysz facetów śliniących się na mój widok i ujrzysz chłopaka, który podaruje mi czerwona róże cmokając moje truskawkowe usta.. ooO taak! To wtedy zrozumiesz co straciłeś, co miałeś, co mogłeś mieć nadal.. ale nie chciałeś.. wołałeś zabawiać się z innymi, wtedy gdy ja cierpiałam krztusząc się własnymi łzami.. teraz Ty cierp przypominając sobie nasze wspólne, szczęśliwe chwile..Wiedz, że już nigdy nie będę Twoja !
|
|
 |
|
to już za nami, Sobą zajarani dziś
płyniemy na fali, płonie w tle konopi liść.
|
|
 |
|
rozpierdala mnie to od środka i nie chcę na ciebie czekać dłużej, na samą myśl, że mogłabym cię spotkać, serce bije szybciej, ciarki na skórze mam
|
|
 |
|
Możesz przestać się już wczuwać
Mam to we krwi, I been a bad girl ;)
|
|
 |
|
nie ważne co powiesz ja i tak wiem że cie kręce
|
|
 |
|
Ja nie kocham i nie chce, by mnie kochano
Whisky, ananas, cannabis co rano
Hip-hop, przyjaciele najbliżsi w gwoli ścisłości
Teraz chodź i daj mi trochę swojej miłości
|
|
 |
|
nie potrzeba ci prochów ani większej gotówki dobrze wiem że szalejesz za nią od podstawówki
|
|
 |
|
"Był takim dużym głuptasem, największym dzieckiem świata. I kochała go do bólu".
|
|
 |
|
Jeśli to nie dzisiaj, to kiedy? Dorośnij!
|
|
|
|