 |
|
Czy mnie zaakceptujesz gdy inni tym pogardzą..
|
|
 |
|
Szukjąc siebie przy księzycu rozmyslam na morzu gwiazd wypatruje swoją przystań .
|
|
 |
|
Ten syf cię zgubi, lecz ty zbytnio go kochasz
Nie chcesz tego rzucić, chcesz ciągnąć, popatrz!
|
|
 |
|
spędzam kolejną noc przy utworach, jakie znam dzięki tobie. wspaniale jest trafić przypadkowo na kogoś, dzięki komu można wyrzucić z siebie wszelakie emocje, poprzez muzykę. na chwilę obecną jestem w trakcie dość znaczącego spadku w dół, który zaczął się bardzo gwałtownie i właściwie pozostaje jedynie nadzieja, że jeśli przetrwa się, przebrnie przez wszystko to, co nas otacza, to w końcu zacznie się układać
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała móc się do ciebie przytulić, wygadać, wyrzucić na żywo wszystko to, co zalega na mojej duszy, ryczeć całą noc, zarazem śmiejąc się z jakiś banałów, pić i jakoś próbować się trzymać, próbować być w stanie normalnie funkcjonować.
|
|
 |
|
przeraża mnie, że zapomnisz.
|
|
 |
|
Dobra noc pięknych akcji
bez problemów i komplikacji
|
|
 |
|
co to za facet nie wie jak się stawia na swoim
patrz mi na oczy, takie rzeczy tak się stawia na swoim
delikatny cios na plecy, czuj
|
|
 |
|
Mogę stracić,mogę mieć,możesz olać mnie lub chcieć
|
|
 |
|
Mam dość i niedosyt,
Mam dzień w środku nocy,
Wiem... patrzysz na mnie lecz mnie nie widzą
Te całkiem puste oczy..
|
|
|
|