 |
|
Jenyyy... do czego może posunąć się odrzucony, niedoszły (a w zyciu! ) facet..? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam,nigdy nie pomyślałabym, że może aż tak zostać urażona "męska duma" tymbardziej, że nic prócz bycia szczerą (w delikatny sposób) złego nie zrobiłam..A jednak.. Nie ma honoru i godności by przyjąć to na klatę i odczepić sie..Za to robi problemy,mści sie w perfidny i chamski sposób tylko dlatego,że dałam mu kosza..Boję się.. Boję się do czego posunie się jutro.. || pozorna
|
|
 |
|
w pewnym momencie człowiek jest już przyzwyczajony do samotności. wtedy uświadamia sobie, że jest samotny, bo boi się zakochać.
|
|
 |
|
z poziomu 'przyjaciele' spadliście na poziom pt. 'fałszywe szmaty'.
|
|
 |
|
Jebać perfekcję, być sobą.
|
|
 |
|
myślisz, że jesteś ode mnie lepsza? racja. w byciu suką na pewno.
|
|
 |
|
chce powrócić do chwil, kiedy to nie byłam świadoma tego jaki jesteś. tego, że bawisz się tylko uczuciami. jak to fajnie jest być nieświadomym. faktycznie lepiej się śpi.
|
|
 |
|
i postaram się ciebie dobrze zapamiętać, mimo wszystko.
|
|
 |
|
Wiesz ? Czasami mam taką cichą nadzieję, że mnie na prawdę kochasz, że coś do mnie czujesz. Jeszcze ona podtrzymuje mnie przy chęci życia... A wiesz czego się obawiam najbardziej ? Rozczarowania.
|
|
 |
|
wolałam kłamać, że jesteś mi obojętny. bo ludzie na których nam zależy, odchodzą najszybciej.
|
|
 |
|
Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości...
|
|
|
|