 |
|
usiadłam i objęłam głowę rękami. marzyłam o tym, aby ją odkręcić, położyć na podłodze i dać jej takiego kopa, żeby się odchrzaniła i poleciała, gdzie pieprz rośnie. żebym jej nigdy nie mogła odnaleźć.
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnę, jak zatrzymywałeś się na środku korytarza tylko po to, by mnie przytulić i powiedzieć zwykłe "siema". A przecież nic nas nie łączyło, prawda?
|
|
 |
|
Malinowe życie zaplątane w gume do żucia.
|
|
 |
|
Zachowujesz sie jak trzylatek, który najpierw buduje babke, burzy ją i płacze, że sie rozpierdoliła.
|
|
 |
|
Od tamtej pory brązowe oczy kojarzą jej się z wszystkim co najlepsze .
|
|
 |
|
- Ej . To chyba jest nie w porządku .!- Ale co .?- No tak czarować swoim spojrzeniem .
|
|
 |
|
owszem, rozpierdala mnie od środka i owszem, nigdy Ci o tym nie powiem .
|
|
 |
|
Obdarował mnie jednym ze swoich najpiękniejszych łobuzerskich uśmiechów, i wtedy zakochałam się w nim kolejny raz .
|
|
 |
|
Nie mogę przestać się zastanawiać co byś zrobił ,gdybym na przykład umarła na twoich oczach.. ?
|
|
 |
|
cholernie żałuję tego , że Cię znam. tak bardzo chciałabym byś był mi obojętny. bym przechodziła obok Ciebie bez mrugnięcia okiem, nawet nie znając Twojego imienia. byś nie miał żadnego udziału w moim życiu.
|
|
 |
|
Normalny uśmiech, banalne spojrzenie, a jednak coś wyjątkowego.
|
|
 |
|
Wiesz , czasem nadchodzą takie noce kiedy wszystko odczuwamy podwójnie , a zwłaszcza te negatywne emocje. Moja nauczycielka od polskiego pewnie nazwałaby to 'weltschmerz' czyli ból istnienia , a ja ? Ja tego nie nazywam to po prostu jest i nie oszukujmy się boli , cholernie bardzo. W głowie zaczynają pojawiać się wspomnienia , jedno po drugim niczym niechciany film czy pokaz slajdów którego nie jesteśmy w stanie wyłączyć bo coś tam się przycięło. Do oczu powoli napływają łzy , wypijasz kolejny już kieliszek czerwonego wina który jednak nie przynosi ukojenia , zaczynasz dławić się przeszłością , która w perfekcyjny sposób cię niszczy , dusi obezwładniając każdą komórkę twego ciała , w końcu opadasz z sił do jakiejkolwiek walki z tym ogniem , leżysz bezwładnie czekając na sen a budząc się rano nie jesteś pewna czy aby wszystko na pewno jest 'okej' / nacpanaaa
|
|
|
|