 |
|
za dużo zakrętów, za dużo przykrych słów.
|
|
 |
|
ej, dość mam smutku, będę
szczęśliwa, choćbym miała
sobie to szczęście kurwa
narysować.
|
|
 |
|
morał tej bajki jest krótki niektórym znany, chuj Ci w dupe skurwysynie.// neast
|
|
 |
|
Nie ciesz do mnie mordy, bo i tak Cię nie lubię. / literyjutra
|
|
 |
|
szmata, mówisz ? szmatą to podłoge wytre i wycisne z niej ten syf na twój ryj. ~schooki~
|
|
 |
|
to nie to, że cię nie lubię, ale weź spierdalaj.
|
|
 |
|
Zrań mnie prawdą, ale nigdy nie pocieszaj mnie kłamstwem.
|
|
 |
|
To było płytkie, kruche, udawane, no a życie jest szybkie, więc już pozamiatane.
|
|
 |
|
wiesz, mówiłam prawdę, nie raz była bolesna, przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla.
|
|
 |
|
Jeśli mam coś ciąć, to wspomnienia, bo to co między nami, dla mnie jest już bez znaczenia.
|
|
 |
|
Nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy, mam blizny, bo parę chwil po kuło jak igły.
|
|
 |
|
czujesz ból? no to dzwoń po lekarza, ja dzisiaj nie czuje nic, a Ciebie to przeraża.
|
|
|
|