 |
|
I musiałem zamknąć drzwi za sobą przy tym paląc mosty, teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości.
|
|
 |
|
" Gdybym znaczyła coś dla ciebie umierając, umierałabym codziennie. "
|
|
 |
|
z czasem uda Ci się zmyć z ciała odciski jego palców. gorzej jest z sercem. tam nie dostaniesz się, ani z gąbką ani z żelem pod prysznic.
|
|
 |
|
Przez pewną chwilę stanęłam z boku i zaczęłam obserwować własne życie, zachowanie i tą codzienność. Zmieniło się tak wiele rzeczy, czasami na lepsze, inne zaś ustały i nastała cisza, spokój, zrozumienia i zostały odzyskane ważne wartości, a teraz? Wszystko na nowo ucieka, ulatuje. Niczym mgła się rozmywa. Kolejna przyjaźń wystawiona na ciężką próbę. Kolejne rozczarowania i utrata osób, na których mi zależy, bo zawsze, ale to zawsze jest ten haczyk w moim życiu, że szczęście nie jest mi na dłuższą metę pisane... Więc po co ta radość była wcześniej? Po co te uśmiechy, ta miłość..? Po to, aby dziś siedzieć z rozmazanym makijażem i mieć całą twarz we łzach? Ja dziękuję za coś takiego, dziękuję za te wszystkie kłamstwa i oddaję je z powrotem, bo nie mam chęci ani siły, aby znów przechodzić stan odejścia mi kogoś bliskiego.
|
|
 |
|
Było tak dobrze, nie powiem, że idealnie, ale była cisza i spokój. Rutynowe problemy dnia codziennego, które nie miały takiego wpływu na całą resztę, a teraz? Jak coś się zjebie, to od razu wszystko. Każda sytuacja stanie pod znakiem zapytania, każda chwila, na której człowiekowi zależy jest pod jednym, wielkim ostrzałem. I dlaczego tak? Bo jak zawsze nie może nic być dobrze w tym życiu, w tej pieprzonej codzienności, gdzie szare dni zabierają wszystko, gdzie brakuje tak wielu rzeczy, których nie da się odrobić, ani tym bardziej naprawić. Nienawidzę tego, tej bezsilności i bezczynności, ale co zrobić, kiedy znów nie ma żadnego światełka nadziei? Kiedy po raz kolejny brakuje sił do walki?
|
|
 |
|
"Opowiesz mi głupstwa za które ci jest wstyd
ale zamiast wstydu dziś spojrzysz na mnie jak do lustra
i chodź twoje usta nie powiedzą wówczas nic
będe czuł, że ty czujesz ze spełniaja się twe sny"
|
|
 |
|
zaufaj moim oczom i mów do mnie szeptem
otrzyj twoja ręka o moją jak przez przypadek
|
|
 |
|
wiem ze nie jestem ideałem ale chciałbym zabrać Cię w miejsca o których nie słyszałem sam.
|
|
 |
|
"Kocham Twój uśmiech, tą buźkę i ten stan, uwierz mi gdybym mógł wszystko bym Ci dał, tak."
|
|
 |
|
"Chodź ze mną jeśli sądzisz ze wytrzymasz, tu życie ma tempo które szybko zabija."
|
|
 |
|
“ Słowo ''żegnaj'' ludzi rani ,płynie ono zawsze z ust drani. ”
|
|
 |
|
to taki stan,że idziesz ulicą i modlisz się, żeby ktoś w Ciebie wjechał
|
|
|
|