głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mentche

Nie przeciągaj pożegnania  bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść  to idź

dzrzefko dodano: 11 kwietnia 2014

Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź

I znowu zmroziło mnie przeczucie czegoś nieodwołalnego. Nie słyszeć więcej jego śmiechu – ta myśl mnie zadręczała. Ten śmiech był dla mnie jak studnia na pustyni.

dzrzefko dodano: 11 kwietnia 2014

I znowu zmroziło mnie przeczucie czegoś nieodwołalnego. Nie słyszeć więcej jego śmiechu – ta myśl mnie zadręczała. Ten śmiech był dla mnie jak studnia na pustyni.

Dorośli lubią liczby. Kiedy się im opowiada o nowym przyjacielu  nigdy nie pytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie zastanawiają się:  Jaki jest dźwięk jego głosu? Jakie są jego ulubione zabawy? Czy zbiera motyle?  Pytają za to:  Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?  I dopiero wtedy mogą uznać  że wiedzą o nim wszystko. Jeśli powiesz dorosłym:  Widziałem piękny dom z różowej cegły  z pelargoniami w oknie i gołębiami na dachu...    nie są nawet w stanie go sobie wyobrazić. Trzeba im to określić:  Widziałem dom za sto tysięcy franków . Wtedy dopiero wykrzykną:  Jaki śliczny dom!!!

dzrzefko dodano: 11 kwietnia 2014

Dorośli lubią liczby. Kiedy się im opowiada o nowym przyjacielu, nigdy nie pytają o rzeczy najważniejsze. Nigdy nie zastanawiają się: "Jaki jest dźwięk jego głosu? Jakie są jego ulubione zabawy? Czy zbiera motyle?" Pytają za to: "Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?" I dopiero wtedy mogą uznać, że wiedzą o nim wszystko. Jeśli powiesz dorosłym: "Widziałem piękny dom z różowej cegły, z pelargoniami w oknie i gołębiami na dachu..." - nie są nawet w stanie go sobie wyobrazić. Trzeba im to określić: "Widziałem dom za sto tysięcy franków". Wtedy dopiero wykrzykną: "Jaki śliczny dom!!!"

Od każdego należy wymagać tylko tego  co może dać. Autorytet opiera się przede wszystkim na rozsądku.

dzrzefko dodano: 11 kwietnia 2014

Od każdego należy wymagać tylko tego, co może dać. Autorytet opiera się przede wszystkim na rozsądku.

miłość do ciebie  tak jak tafla lodu pękła  zniknij z mego życia  SPAL MOJE ZDJĘCIA !

niewiesztegoskarbie dodano: 10 kwietnia 2014

miłość do ciebie, tak jak tafla lodu pękła, zniknij z mego życia, SPAL MOJE ZDJĘCIA !

I’m broken  do you hear me? I’m blinded  ‘cause you are everything I see

niewiesztegoskarbie dodano: 10 kwietnia 2014

I’m broken, do you hear me? I’m blinded, ‘cause you are everything I see

nie dbam  że mówisz do mnie ziomie  gdy w środku ciśniesz po mnie  słodkie słówka? pierdolę  to zapamiętaj...

niewiesztegoskarbie dodano: 9 kwietnia 2014

nie dbam, że mówisz do mnie ziomie, gdy w środku ciśniesz po mnie, słodkie słówka? pierdolę, to zapamiętaj...

Choć nie znają mnie to ciekawi ich czy spadam  gdy unoszę się chcą mnie na dnie  żenada..

dzrzefko dodano: 9 kwietnia 2014

Choć nie znają mnie to ciekawi ich czy spadam gdy unoszę się chcą mnie na dnie, żenada..

nie umiem być już nikim  sory  nie umiem wciąż żyć przy kimś  sory

dzrzefko dodano: 9 kwietnia 2014

nie umiem być już nikim, sory, nie umiem wciąż żyć przy kimś, sory

Żałuję  bardzo żałuję tego jaka jestem. Mam świadomość  że ludzie mnie wykorzystują  bo mam za miękkie serce  bo nie potrafię się postawić  bo nie lubię pyskować do innych  bo wolę się wycofać i przeżywać coś w samotności niż pokazać  to przed innymi  ale może tak się lepiej po prostu czuję? Nie lubię tłumów  nie lubię przepychanek i działania w ciągłym biegu. Bo zawsze to się źle kończy. Podejmuję decyzję na szybko i bez zastanowienia  a następnie żałuję błędów  które popełniam. Nie chcę tego robić  nie chcę taka być  ale nie da się mnie zmienić. Ja sama się nie zmienię. Urodziłam się z takim charakterem i tak go wykształciłam  że teraz ciężko jest coś zmienić. Ale wiem  że powinnam  bo jeśli tego nie zrobię na nowo pozwolę innym na to  aby weszli do mojego życia i zmarnowali je.

remember_ dodano: 8 kwietnia 2014

Żałuję, bardzo żałuję tego jaka jestem. Mam świadomość, że ludzie mnie wykorzystują, bo mam za miękkie serce, bo nie potrafię się postawić, bo nie lubię pyskować do innych, bo wolę się wycofać i przeżywać coś w samotności niż pokazać, to przed innymi, ale może tak się lepiej po prostu czuję? Nie lubię tłumów, nie lubię przepychanek i działania w ciągłym biegu. Bo zawsze to się źle kończy. Podejmuję decyzję na szybko i bez zastanowienia, a następnie żałuję błędów, które popełniam. Nie chcę tego robić, nie chcę taka być, ale nie da się mnie zmienić. Ja sama się nie zmienię. Urodziłam się z takim charakterem i tak go wykształciłam, że teraz ciężko jest coś zmienić. Ale wiem, że powinnam, bo jeśli tego nie zrobię na nowo pozwolę innym na to, aby weszli do mojego życia i zmarnowali je.

Od dwóch miesięcy moje życie stało się smutne i bardziej puste. Nie ma w nim radości  która była przywoływana codziennymi gestami  niespodziankami. Coś się skończyło. Jakby czegoś zabrakło? Może chęci do walki? Albo coś poszło nie tak  ale tego nie zauważyłam i wciąż nie jestem w stanie tego dostrzec? Czuję niekiedy taka pustkę  która łączy się ze smutkiem. Mam wtedy niebywałą chęć krzyczeć na cały głos. Aczkolwiek wiem  że moje zachowanie wtedy nie byłoby mądre. To byłoby szaleństwo  do którego bym dopuściła  a na które nie mogę sobie pozwolić. I nie pozwolę sobie na to.. Już nigdy więcej nie dopuszczę do takich sytuacji  jak te wszystkie. Bo ludzie dostali ode mnie zawsze drugą szansę  ale mało kto ją był w stanie wykorzystać  więc dlaczego i tym razem mam im ją dawać? Nie czuję się specjalnie do tego zobowiązana dlatego wiem  że więcej nie popełnie tego błędu. Choć nie wiem  jak musiałabym cierpieć  to nie zrobię tego.

remember_ dodano: 8 kwietnia 2014

Od dwóch miesięcy moje życie stało się smutne i bardziej puste. Nie ma w nim radości, która była przywoływana codziennymi gestami, niespodziankami. Coś się skończyło. Jakby czegoś zabrakło? Może chęci do walki? Albo coś poszło nie tak, ale tego nie zauważyłam i wciąż nie jestem w stanie tego dostrzec? Czuję niekiedy taka pustkę, która łączy się ze smutkiem. Mam wtedy niebywałą chęć krzyczeć na cały głos. Aczkolwiek wiem, że moje zachowanie wtedy nie byłoby mądre. To byłoby szaleństwo, do którego bym dopuściła, a na które nie mogę sobie pozwolić. I nie pozwolę sobie na to.. Już nigdy więcej nie dopuszczę do takich sytuacji, jak te wszystkie. Bo ludzie dostali ode mnie zawsze drugą szansę, ale mało kto ją był w stanie wykorzystać, więc dlaczego i tym razem mam im ją dawać? Nie czuję się specjalnie do tego zobowiązana dlatego wiem, że więcej nie popełnie tego błędu. Choć nie wiem, jak musiałabym cierpieć, to nie zrobię tego.

Jeśli zwątpisz choć jeden raz  jeśli zwątpisz choć raz to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę   powrotów nie będzie

dzrzefko dodano: 7 kwietnia 2014

Jeśli zwątpisz choć jeden raz, jeśli zwątpisz choć raz to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę - powrotów nie będzie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć