 |
|
Dla Ciebie jestem sobą,
I choć to tak mało jest-
nie potrafię być przed Tobą nikim więcej.
|
|
 |
|
Nauczyłam się, że cokolwiek by się nie działo, jak źle by się wydawało, że jest, życie idzie do przodu i jutro naprawdę będzie lepiej. Nauczyłam się, że bardzo wiele możesz powiedzieć o człowieku poprzez sposób, w jaki radzi sobie w trzech sytuacjach: gdy pada deszcz, gdy zgubi mu się bagaż i gdy lampki choinkowe są totalnie poplątane. Nauczyłam się, że bez względu na to, jaką masz relację ze swoimi rodzicami, będziesz za nimi tęsknić, gdy znikną z Twojego życia. Nauczyłam się, że zarabiać na życie to nie to samo, co żyć. Nauczyłam się, że życie czasem daje drugą szansę. Nauczyłam się, że jeśli podejmuję decyzję z otwartym sercem, to zazwyczaj są one trafne. Nauczyłam się, że nawet jeśli coś mnie boli, to ten ból nie jest mną. Nauczyłam się, że każdego dnia powinieneś kogoś dotknąć. Ludziom potrzebny jest ciepły uścisk czy choćby przyjacielskie poklepanie po plecach.
|
|
 |
|
Nauczyłam się, że ludzie zapomną co powiedziałeś, co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną, jak się przy Tobie czuli.
|
|
 |
|
Ktos tutaj był i był a teraz uparcie go nie ma
|
|
 |
|
Nigdy nie było czysto a jak się jebło to wszystko.
|
|
 |
|
"Co będzie jutro, tego nikt nie wie, przecież my nawet nie mieliśmy siebie w planach."
|
|
 |
|
"Jeszcze będziemy mieli czas myśleć jak dorośli. "
|
|
 |
|
- Powiedz, że mnie kochasz a zostanę.
- Odprowadzę Cię.
|
|
 |
|
"Myślałem, że będziesz gotowała jak matka a chlejesz jak ojciec".
|
|
 |
|
"Żyjemy w czasach, w których wymiana śliny między ludźmi o niczym nie świadczy, w których słowa straciły swoją moc. Bo tracą, gdy są nadużywane. Ludzie spędzają razem czas, pieprzą się, pocą w te same prześcieradła, jedzą, a w rzeczywistości tęsknią za czymś. Za Eks. Za swoim wyobrażeniem Eks. Za kimś, kto ich nie chciał."
|
|
 |
|
Amerykańscy naukowcy odkryli, że ludzi wierzą we wszystko co odkryli amerykańscy naukowcy.
|
|
 |
|
Stoi za mną, zakrywa mi usta jak próbuję się uśmiechnąć. Idę, idzie za mną. Wracam, ciągnie mnie do pokoju, na łóżko i karze płakać. Przypomina, że jestem słaba, że sobie z niczym nie poradzę... że nie jestem nic warta... piszę mi w myślach najgorsze scenariusze, przyciska do poduszki, karze krzyczeć, karze łkać, przypomina najgorsze chwile, nie widzę jej, a nazywa się depresja.
|
|
|
|