 |
Poszło, teraz to do mnie doszło, że to już koniec
Ja zaciskam dłonie, idę w swoją stronę
|
|
 |
Mieliśmy sny, mieliśmy plany, mieliśmy siebie
Teraz to przeszłość zakopana w glebie
|
|
 |
Dałem Ci serce, dlaczego go nie chcesz?
Opuszczasz mnie, samotność i bezsens
|
|
 |
Mogę mieć wszystko, wiem, na co mnie stać
A nie umiem sobie z tym poradzić kurwa mać
Miłość, nie chcę kochać już więcej
Nienawiść gotuje się we mnie
|
|
 |
Kłótnie, chora miłość, bez sensu związek
Zazdrość, obawy, nerwy, nasz problem
A i tak Cię kocham i wierzę w szczęście
Nie dociera do mnie nic, to przecież bezsens
|
|
 |
Czasem żyć nie mogę bez Ciebie, pustka i myśli chore
Kochałeś kiedyś tak człowieku
Że wszystko traciło barwy z bólu, ten retusz
|
|
 |
Życie się sypie, kiedy ktoś kogo pragniesz
Zostawia Cię w chuj, kiedy ty jesteś na dnie
|
|
 |
Ja kocham Cię, pragnę, o Tobie śnię
Marzę, choruję na Ciebie, wiem
Zjebałem, zmarnowałem tyle razy
Co może wiedzieć gówniarz o miłości bez skazy
|
|
 |
|
Czułaś się bezpiecznie w świecie, który stworzyliście razem i nawet jeżeli jego nie było obok Ciebie, to Ty i tak czułaś jego obecność oraz ciepło, które dawała Wasza miłość. Miałaś wrażenie, że wszystko wokół zatrzymało się, bo dla Ciebie istniał tylko on, a poza jego szczęściem nie liczyło się nic więcej. No właśnie... szczęście, miałaś swoją pewność, że on jest równie szczęśliwy jak i Ty. Być może do pewnego momentu był, ale później wszystko szybko się zmieniło, a cała ta otoczka szczęśliwego życia pękła. Straciłaś swój dotychczasowy raj, swoją miłość, a teraz gdy upłynął pewien czas Ty po prostu nie potrafisz już kochać. Nie potrafisz patrzeć na innych z uczuciem, bo kiedy on zabił w Was tą miłość, zabił i Twoje serce, które w tym momencie nie jest w stanie przyjąć do siebie nikogo nowego. I pewnie przez jeszcze jakiś czas nie będzie, ale później postaraj się poskładać wszystko od nowa. Cierpienie nie może przecież trwać wiecznie. / napisana
|
|
 |
w życiu nie znoszę niesprawiedliwości. jestem zmuszana do robienia prawie wszystkiego, czego nie lubię. na to, co kocham, wiecznie brakuje czasu. / tonatyle
|
|
 |
dopiero dzisiaj zrozumiałam, że nigdy nie będę szczęśliwa. czuję się słaba, samotna i stęskniona. nic nie ma dla mnie sensu. łudzę się jak małe dziecko, że niektóre momenty z przeszłości powrócą i ślepo wierzę w to, że niektóre osoby będą jeszcze obecne w moim życiu. / tonatyle
|
|
 |
nie chcę więcej ranić ludzi, ale mam też dosyć własnego cierpienia. / tonatyle
|
|
|
|