 |
|
- kocham Cię.
- dlaczego mnie kochasz?
- tak kurwa z nudów.
|
|
 |
|
- jak się trzymasz? - jakoś.A Ty? Co Ci jest? -Nie wiem. W szkole jeszcze jakoś normalnie funkcjonuję, śmieję się, wszyscy mają mnie za zakręconą dziewczynę. Tylko że gdy wracam do domu momentalnie przestaje sobie dawać radę.
|
|
 |
|
Przepraszam za to, jak wyglądam. Przepraszam za to, jaka jestem. Przepraszam za to, że żyję. Przepraszam za to, że nie mogę schudnąć. Przepraszam za to, że nie jestem idealną przyjaciółką. Przepraszam za to, że nie jestem idealną koleżanką. Przepraszam za to, że nie jestem idealną córką. Przepraszam za to, że wszystkich zawodzę. Przepraszam za to, że nie można na mnie polegać. Przepraszam za to, że jestem tylko problemem. Przepraszam za to, jaki mam charakter. Przepraszam za to, że słabo się uczę. Przepraszam za wszystko. Jeśli bym tylko mogła, zmieniłabym to. Byłabym idealna dla Ciebie. Kimś, na kogo zwróciłbyś uwagę. Kimś, do kogo byś z chęcią pisał. Byłabym kimś kto Ci się podoba, kimś komu można zaufać. Kimś kto byłby Twoim marzeniem. Kimś kto umiałby Cię rozśmieszyć. Ale nie jestem. Jestem kimś, o kim nawet przez chwile nie pomyślisz. Kimś, kto jest dla Ciebie nikim. Kimś nie istniejącym na tym świecie. Przepraszam..
|
|
 |
|
Każda historia miłosna musi mieć jakąś przeszkodę..
|
|
 |
|
Tak naprawdę w ogóle mnie nie znasz. Ale nie martw się. Wszystkiego dowiesz się od ludzi, którzy nawet ze mną nie rozmawiali.
|
|
 |
|
Chociaż daleko jestem, to daję słowo
Myślami, pamiętaj, zawsze gdzieś obok. /Pih
|
|
 |
|
“Ja jedna z wielu. Ukryta wśród miliarda. Wstydzę się że jestem.”
|
|
 |
|
Dzisiaj płakałem wiesz? To już chyba któryś raz odkąd nie ma Ciebie przy mnie. Wszystko wydaje się być takie szare, lecz nie ze względu na tą zimę, która tak nagle dała o sobie znać, lecz z braku życia, którym zaszczepiałaś to smętne otoczenie. Kolejny raz ziemia zapada mi się pod stopami, lecz tym razem nie słyszę Twego głosu, który wciąż powtarza mi, że przejdziemy przez to razem. Jestem tak zepsutym człowiekiem bez Ciebie i mam wrażenie, że to dopiero początek, że będzie coraz gorzej bo przecież jestem od Ciebie uzależniony. Tlen, który mi dawałaś zamienia się w ołów, który sprawia, że coraz ciężej mi się oddycha. Nie wiem co będzie jutro, nie mogę Ci obiecać, że dam sobie radę, bo przecież nigdy nie chciałem Cię okłamywać. Chyba to powietrze mnie zabije, to kwestia kilku dni, lecz nie mówię tego po to, by wzbudzić w Tobie wyrzuty sumienia. Potrzebuję rozmowy wiesz? Takiej szczerej, od serca, bez kłótni i wspominania złych dni. Proszę daj mi chwilę,opowiem Ci jak umieram./mr.lonely
|
|
 |
|
Niczego nie układaj tak jak byś tego chciała, nie wyobrażaj sobie już na początku znajomości jak to będziecie szczęśliwi za kilka lat. Pozwól losowi wejść na swoją drogę i niech sam Cię poprowadzi przez przypadki. Lepiej być mile zaskoczonym niż cholernie rozczarowanym.
|
|
 |
|
Niczego sobie nie wyobrażaj, bo kurwa zawsze się rozczarujesz. Zawsze.
|
|
 |
|
Albo po prostu pieprz to i skup się na tym co jest teraz, a nie na tym co było kiedyś.
|
|
|
|