 |
|
Pod zbroją sarkazmu zwykle kryje się miękkie serce.
|
|
 |
|
Można by przypuszczać, ze cierpię na swoiste rozdwojenie jaźni. Inna jestem wobec miłych mi ludzi, a zupełnie inna, kiedy zostaje sama ze sobą. Ponura, obolała, z pretensjami do siebie.
|
|
 |
|
czasem okazanie uczuć może złamać serce.
ale czy ukrywanie ich prowadzi do szczęścia?
|
|
 |
|
Należę do tych osób, którym - kiedy się złoszczą i denerwują - łzy napływają do oczu, co jest okropne, bo tak bardzo chcesz być silnym, ale i tak masz tę przeklętą wodę w oczach.
/niekoffana
|
|
 |
|
Nie wiem dlaczego, ale po prostu tak automatycznie odrzucam od siebie wszystkich facetów jacy do mnie podchodzą. Czasem nie chcą ode mnie wiele, ale ja i tak mówię 'nie' i uciekam jak najdalej. Odpycham ich, udaję niedostępną. W podświadomości mam zapisane, że muszę być sama, że nikt nie może przebywać ze mną dłużej. Nie wiem jak się z tego uwolnić, przecież mam prawo poznać kogoś nowego, mam prawo być szczęśliwa i korzystać z życia, ale ta miłość, która jest we mnie tak mnie blokuje, tak to ona, to napewno ona sprawia, że boję się kogokolwiek przyjąć na dłużej. Nie chcę tak, bo boję się, że przez to stracę szansę na swoje szczęście. Tylko jak to wszystko pokonać? / napisana
|
|
 |
|
"Wszystkie uczucia potrafimy udawać niemal perfekcyjnie- miłość, złość, przyjaźń. Tylko zazdrość nigdy nie jest udawana."
|
|
 |
|
Chcę czuć częściej, że jesteś mój .
|
|
 |
|
Musisz o mnie dbać, jeśli nie chcesz żeby zadbał o mnie kto inny.
|
|
 |
|
POWOLI zaczynam robić się aspołeczna. Nie uśmiecham się tak często jak kiedyś. Zaczynam nienawidzić ludzi. Denerwują mnie. Każdy mnie denerwuje.
|
|
 |
|
Nawet jak poskładasz serce, ono i tak będzie krzyczeć, że Go kochasz.
|
|
 |
|
W głowie nie mam tylko zboczonych myśli, mam też te o Tobie. Kiedy wtulona w Ciebie, czuję się jak mała dziewczynka.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Kiedyś uczyłeś mnie kochać, a dziś sam nie potrafisz.
|
|
|
|