 |
|
Kiedy zatracam się we wspomnieniach, zastanawiam się, czy Ty też czasem przypominasz sobie nasze najpiękniejsze chwile.
|
|
 |
|
Dla nich wszystkich liczy się to, skąd pochodzisz.
Tak naprawdę ważne jest, dokąd zmierzasz.
|
|
 |
|
To trudne, ale spróbuj..
Spróbuj nie mówić, a rozmawiać
|
|
 |
|
Fakt, że zabrakło mi powodów, by żyć, wcale nie oznacza, że zabrakło mi powodów do uśmiechu.
|
|
 |
|
Potykam się o siebie, upadam. Smutek mnie wypełnia, bo wiem, że zawiodłam
|
|
 |
|
Zapomnijmy te wszystkie pretensje o tym, co oni myśleli,
jacy powinniśmy być, jakimi kłamcami jesteśmy.
|
|
 |
|
Nie ma zmiany planów, nie ma ostatniej szansy
|
|
 |
|
uwierz mi , za mało czasu tu mamy by nie być razem .
|
|
 |
|
wymiotuję kofeiną, słowami, myślami, jest mi permanentnie niedobrze, brzydzę się ludzi, brzydzę się Ciebie, siebie brzydzę się najbardziej, omijam wzrokiem lustro, to straszne uczucie, kiedy nie wiesz, kim jesteś, co robisz, kto mieszka w Twoim ciele i za co tak bardzo Cię nienawidzi, że robi te wszystkie rzeczy, przez które nie możesz spać, jeść, funkcjonować i jedyne, na co masz ochotę, to albo usiąść na łóżku i się rozpłakać.
|
|
 |
|
Nie wiń mnie - moje serce od zawsze podążało swoimi ścieżkami mając kompletnie w nosie sugestie rozumu
|
|
 |
|
Dużo miałam rozstań, ale nie z powodu mojej dobroci, tylko dlatego,
że wydawałam się im beznadziejna. I zostawiali mnie.
|
|
 |
|
Zresztą to normalne, że ludzie w Polsce nie reagują,
widząc wypuszczane z okna sznury. To, że ludzie w Polsce nie dzwonią na policję wtedy,
gdy słyszą, jak ktoś woła pomocy, jest normalne w ten sam sposób.
Albo gdy przejeżdżają obok rozbitego samochodu stojącego w plamie z krwi, benzyny i drobin szkła,
albo gdy przechodzą obok kogoś systematycznie i w skupieniu kopanego po głowie.
Ludzie w Polsce dzwonią po policję wtedy,
gdy ktoś mieszkający pod nimi włączy za głośno muzykę o dwudziestej trzeciej albo zatarasuje im wyjazd z parkingu
|
|
|
|