 |
|
'Ty w swoim DNA nosisz jakiś skurwiały gen
Tu gdzie kończy się jawa, nie zaczyna się sen
Czuje wstręt do kurestwa, i obrzucam je błotem .Schowaj w kieszeń te swoje wybujałe ambicje
Nie masz kurwa charyzmy'
|
|
 |
|
Choć tak blisko siebie mieszkamy.
Mówimy tylko: "Cześć, jak tam?"
Czy tylko tle do powiedzenia mamy, nie sądzę.
Język do kolan, jeśli chodzi o pieniądze,
A jeśli porozmawiać to tylko bla bla bla
Oby jak szybko zleciał czas.
A jeśli rozmawiać to tylko bla bla bla
Oby jakoś szybko zleciał czas.
|
|
 |
|
Aha, nie rozmawiamy, nie rozmawiamy ze sobą wcale,
Każdy z nas kryje gdzieś w głębi smutki, smutki i żale... yhm
Nie rozmawiamy ze sobą, nie rozmawiamy wcale,
Każdy z nas kryje gdzieś w głębi smutki i żale.
Tak właśnie jest. Tylko dzień dobry, jak leci, w porządku, do jutra.
Takie bla bla bla, ukrywamy prawdę nie gadamy o niej wcale.
Łapię się na tym, że gdy rozmawiam z przyjaciółmi
To tak naprawdę nie mówimy o sobie,
Przelatujemy przez różne tematy,
Lecz nigdy o tym, co boli, każdy skrywać to w sobie woli.
Czasami nie mamy czasu by wysłuchać kogoś od początku do końca.
|
|
 |
|
w każdym detalu,akordzie i dźwięku bez Ciebie życie nie miałoby sensu
|
|
 |
|
przebacz,nie jestem idealny,ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię
|
|
 |
|
mam jedną sprawę całkiem osobistą,czasem już nie potrafię żyć z tą myślą
|
|
 |
|
prawda boli tutaj wszystkich to konkret,choć z tych wszystkich to się uda tylko nielicznym zapomnieć
|
|
 |
|
mama miała rację i zgadła-kumple odchodzą,zostaje pusta ławka
|
|
 |
|
wszystko będzie dobrze,nie skończę na dnie,pieprzyć wskazówki typu-uważaj czego pragniesz
|
|
 |
|
złączeni czymś w stylu chemii
|
|
 |
|
szczerze wierzę w przymierze pomiędzy mną,a nią mną,a mą amnezją
|
|
 |
|
morze zwątpienia,może coś zmieniam
|
|
|
|