 |
|
nie pokocham Cię, nie zaproszę na kolację,
weź wybij sobie z głowy wspólne wakacje
|
|
 |
|
W miarę upływu dni zdała sobie sprawę, że jest za młoda, żeby ukryć to, co ma w sercu, lecz wystarczająco dorosła, by wiedzieć, że zdradzają ją oczy.
|
|
 |
|
Kiedy chodzę totalnie roztrzęsiona, zdenerwowana, i potrafię zjechać każdego za byle drobnostkę, przydałbyś mi się. Szczególnie Twój uspokajający oddech, który sprawiał, że zapominałam o wszystkich zmartwieniach. Twój cichy głos szepczący, że jesteś i będziesz bez względu na wszystko.
|
|
 |
|
Obyś nigdy nie kradł, nie kłamał i nie oszukiwał. Ale jeśli już musisz kraść, to okradnij mnie ze zmartwień. A jeśli musisz kłamać to tylko po to, aby schlebiać mojej urodzie. Jeśli musisz oszukiwać, to proszę byś oszukał śmierć, bo nie będę umiała przeżyć bez Ciebie ani dnia... ;*
|
|
 |
|
to prawo mogą sobie: wsadzić, strawić i przeanalizować! mogą się walić, żalić, wysterylizować.mogą nas mamić, straszyć, kryminalizować. my chcemy SADZIĆ! PALIĆ! ZALEGALIZOWAĆ!
|
|
 |
|
jadę na luzie, choć czasem trudno zrozumieć
choć wokół ludzie, stoję samotny w tłumie
|
|
 |
|
dziś cisza moją niszą, ona nie czeka aż marzenia się ziszczą. na nic nie liczę, siedzę i milczę.
|
|
 |
|
drapieżne chmury nad miastem wiszą
a ja siedzę tutaj sam otoczony ciszą
|
|
 |
|
nikt o niej nie mówił,
więc nikt o niej nie słyszał
przez cały czas ze mną cisza
|
|
 |
|
nikt o tym nie słyszał,
nikt o tym nie mówił to ta cisza, która krąży wśród ludzi.
|
|
 |
|
stoję pomiędzy sercem a lojalnością
i mogę wybrać wszystko, ale Ty wybierasz wolność
|
|
 |
|
czuję, że wewnątrz jesteśmy tacy sami - poczucie władzy, obok ironia i zawiść
|
|
|
|