 |
|
szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję
|
|
 |
|
wcześniej razem tydzień w tydzień
|
|
 |
|
Świat wyciera o ciebie brudne ręce, czujesz zbliża się najgorsze chociaż liczysz na najlepsze.
|
|
 |
|
Chodź, opowiem Ci o moim życiu. O miłości, która miała trwać wiecznie. O przyjaźni, której nie było. O bliskich mi osobach, które nagle odeszły.
|
|
 |
|
nie łap doła, obrabiają Ci dupę, bo wymiatasz.
|
|
 |
|
Jeśli myślisz, że fajnie wyglądam.. To wyobraź sobie jak smakuję.
|
|
 |
|
Jaram się Tobą choć wcale nie palę, uzależniaj mnie dalej.
|
|
 |
|
Zastanów się ile ludzi właśnie traci życie, a Ty krzyczysz, że nienawidzisz swojego.
|
|
 |
|
rok temu o tej porze też było chujowo
|
|
 |
|
bądź dumny z tego kim jesteś, niech inni dalej patrzą w pustą przestrzeń.
|
|
|
|