 |
|
Uzależnienia ? Każde z moich jest czymś innym . Fajki - Palę, bo muszę na coś umrzeć, bo ty nie lubisz jak palę, bo jest to nielegalne, ale przecież "jakbym chciała to bym rzuciła" Muzyka - która potrafi mnie wyluzować, sprawić łzy i śmiech, nawet jedna piosenka potrafi zdziałać na moje samopoczucie, przypomina mi Ciebie ale też pozwala na chwilę zapomnieć . Kakao - Uwielbiam Jego smak, sprawia że jest mi cieplej , potrafi poprawić mi humor i przypomina mi Ciebie. Czekolada-Potrafię jeść ją tabliczkami, nie potrafię opisać co działa w moim organizmie, no i ty w końcu zawszę mi ją przynosiłeś, gdy nie chciało ruszyć mi się z pod koca . Słonecznik- który ty mnie nauczyłeś skubać, żebym tylko nie obgryzała paznokci . No kurwa, wychodzi na to, że to ty jesteś moim głównym uzależnieniem, bo każde jest przez, albo dzięki Tobie . / rebelliouspincess
|
|
 |
|
Mówisz że większość lasek to wypchane cycki i nic poza tym? A wiesz że większość rzekomych facetów to puste bokserki, zawyżone ego i nic poza tym?
|
|
 |
|
Miałeś już w życiu taki moment, w którym sam nie wiedziałeś co czujesz? Kiedy gubiłeś się w własnych myślach? Gdy kogoś ci brakowało, ale wszystkich od siebie odrzucałeś?
|
|
 |
|
Sentymentalne sranie w banie mnie nie interesuje.Potrzebuję miłości.
|
|
 |
|
Mam w głowie ciężki horror wymieszany z porno.
|
|
 |
|
Jego zazdrość czasami doprowadza mnie do szału . Chciałam być z nim kurwa szczera, pisząc mu wszystko a ten łoś już mi szczęścia życzy /rebelliouspincess
|
|
 |
|
bo nie w tym rzecz, żeby leżeć, płakać, szlochać. ktoś Cię kocha, to Ty też się naucz kochać. [ Onar ]
|
|
 |
|
Co wieczór wyobrażam sobie, że zasypiasz obok mnie..
|
|
 |
|
Dobrze mi bez Ciebie ;) .
/rebelliouspincess
|
|
 |
|
pamiętasz ? miałam przemyśleć, czy na prawdę się zakochałam, czy potrzebuję go w każdej sekundzie, czy wyobrażam sobie nas za kilkanaście lat. Ze łzami w oczach muszę Ci wyszeptać -"tak tato" ./ rebelliouspincess
|
|
 |
|
[cz.1] kochanie moje najcudowniejszy, mężczyzno mojego życia. pewnie w niektórych momentach uznasz, że się powtarzam, ale mało istotne. będę Ci jak mantrę w kółko wałkować o tym jaki jesteś dla ważny. o tym jak bardzo Cię kocham. zanim Cię poznałam miałam wiele marzeń, celów ambicji. mam je nadal. jednak pojawiając się, zmiotłeś je na dalszy plan. bo teraz to Ty jesteś moim największym marzeniem. życie z Tobą nim jest. moim celem jest nasze wspólne życie przepelnione do cna miłością, bezgranicznym zaufaniem no i dzikim seksem w chwilach wolnych, oczywiście. i wiem, że kocha się za nic. ale mam setki powodów. samo to, że jesteś, że zawsze mogę na Ciebie liczyć nim jest.
|
|
 |
|
[cz.3]nie potrafię słowami wyrazić mojej wdzięczności za to, że Cię mam. nie spodziewałam się, że coś tak prymitywnego jak serce może pałać tak ogromnym uczuciem, wiesz kocie? nigdy nie kochałam tak mocno. uwielbiam Cię. jesteś moim ideałem, chociaż takie nie istnieją. moją chorą imaginacją białego księcia. podoba mi się w Tobie dosłownie wszystko. nigdy się nie zmieniaj. przenigdy. bo kocham Cię za to jaki jesteś. akceptuję każdą z Twoich wad jak i zarówno zalet. to, że chcę spędzić resztę mojego życia obok Twojego boku jest już wiadome. kiedy już sobie razem zamieszkamy, chcę budzić się każdego poranka obok Ciebie. chcę otwierać oczy ze świadomością, że mam obok najcudowniejszego człowieka jakie kiedykolwiek poznałam i jest tylko mój. na zawsze. że będę mogła do niego szeptać w ostatnich sekundach mojego życia ... odchodzić ze świadomością, spędziłam życie tak jak tego chciałam.
|
|
|
|