 |
mieć coś na wyciągnięcie ręki i z tego nie skorzystać... głupia ja.
|
|
 |
wiedziała jak to się skończy, jednak dalej w to brnęła, bo przecież każdy chce odkryć te nieznane drogi i każdy ma nadzieje ze jednak przewidziane zakończenie potoczy się tak jak w naszej wyobraźni, dowód na życiowy paradoks
|
|
 |
tak naprawdę trudno zdefiniować naszą relację .
|
|
 |
nic mu nie dorówna, nic nie zmniejszy jej cierpienia, nic nie powstrzyma łez .
|
|
 |
zbyt wiele tracimy zastanawiając się, co ludzie o nas pomyślą.
|
|
 |
wracamy do normalności, nic już nie czujemy, za nikim nie tęsknimy.
|
|
 |
człowiekowi nigdy nie uda się zapomnieć. to tylko chore ambicje innych wtłaczają nam do głów te cholerne: zapomnij. a sami doskonale wiedzą jak bardzo jest to niemożliwe.
|
|
 |
chciałbym z ramion zdjąć Ci troskę o przyszłość..
|
|
 |
Jest krucha bo jej bliscy cierpią, ale twarda i obojętna, gdy reszta świata wnerwia
|
|
 |
jego serce biło lekko, a jej biło jakby zaraz miało złamać żebro!
|
|
 |
więc dość tego pierdolenia, rozkurwie wszystko i zacznę spełniać swe marzenia
|
|
|
|