 |
|
Cz.1.Pamiętam czasy , w których zawsze zostawałam z bratem i z mamą w domu . Taka jak zwykle był na statku pół roku , czasami zdarzało się na rok . W podstawówce zawsze za nim tęskniłam , czasami płakałam przy Jego wyjeździe do Gdańska na samolot , jak już trochę dorosłam i byłam w gimnazjum zaczął wyjeżdżać na 2-3 miesiące ale nie na statek , miałam z nim kontakt i prawie codziennie z nim rozmawiałam I jakoś nie płakałam już za nim , teraz gdy jestem w technikum , a On poleciał teraz do Korei na statek i krąży między Australią – Brazylią - Chinami to jak do mnie dzwoni to prawie płaczę przez ten telefon i gdy już wiem że nie dam rady z nim normalnie rozmawiać to kończę z nim rozmowę , /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Cz.2 a jak napiszę sms-a to chwila i mam zamazane oczy od łez , zobaczę go aż na święta , chociaż jestem już prawie dorosła to zaczynam znów czuć się jak ta dziewczynka z podstawówki, więc Wy nie narzekajcie na swoich ojców tylko cieszcie się ,że każdego dnia macie ich przy sobie , przytulą Was , dadzą buziaka na dobranoc bo ja niestety takiego szczęścia nie mam./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
musisz mieć siłę by utrzymać w rękach to co zdobyłeś.
|
|
 |
|
a gdy życzyłam Ci szczęścia z nią powiedziałeś, że to ja jestem twoim szczęściem..
|
|
 |
|
I obiecuję Ci, że kiedyś mnie nie poznasz. i będziesz tak cholernie o mnie zazdrosny.
|
|
 |
|
Najdziwniejsze w tym wszystkim było to, że gdy zniknął z jej świata ona wiedziała, że kiedyś znów się spotkają..
|
|
 |
|
Bo obiecałam sobie, że nie pokocham nikogo tak mocno, żebym nie mogła być całą, kompletną osobą bez niego.
|
|
 |
|
Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy,potrafisz zmienić się tylko dla niej (...) Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie? Potem wszystko się plącze, nadchodzi koniec. Nie ma ich już.Więc po co w ogóle zaczynać...
|
|
 |
|
Zmieniła się, wiesz? Nie poznałbyś jej. Nie chciała tego. Jest jednak nadzieja, że z powrotem się odmieni. Potrzebuje tylko pomocy, choć nigdy sie do tego nie przyzna ani o nią nie poprosi.
|
|
 |
|
Czasem, gdy człowiek chce zrobić coś ryzykownego, mówi sobie: 'I tak nie mam nic do stracenia'. A potem ku jego rozpaczy okazuje się, że jednak coś czego się nie ma, też można stracić. I wtedy jest się na minusie - moralnym, emocjonalnym i psychicznym. Oto gorzka życiowa prawda - zawsze może być gorzej.
|
|
 |
|
Co ja mam robić? -zostaw go. Pozwól mu zatęsknić. Zobacz czy jemu zależy. Bo Tobie zależy. I on to wie.
|
|
 |
|
Teraz już wiem , pomyliłam się wierząc w to że kiedyś będziesz mój .
|
|
|
|