głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mbadgirl

Bardzo mi trudno zaakceptować zmiany: zakochać się w kimś nawet związać się z tą osobą  a potem zerwać i zapomnieć.  Nie można zmieniać ludzi jak jakichś płatków śniadaniowych. Chyba nigdy nie zapomnę nikogo z kim byłam.  Bo każda z tych osób miała swoje specyficzne zalety. Nie da się zastąpić jednej osoby kimś innym.Kiedy już się kogoś utraci.

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Bardzo mi trudno zaakceptować zmiany: zakochać się w kimś,nawet związać się z tą osobą, a potem zerwać i zapomnieć. Nie można zmieniać ludzi jak jakichś płatków śniadaniowych. Chyba nigdy nie zapomnę nikogo z kim byłam. Bo każda z tych osób miała swoje specyficzne zalety. Nie da się zastąpić jednej osoby kimś innym.Kiedy już się kogoś utraci.

Myślałam że cię chroniłam  myślałam że jeśli trzymasz mnie za rękę i zawsze całujesz na pożegnanie to znaczy że mnie kochasz  myślałam ze nic nas nie rozdzieli. Tak miałam rację  nic nie jest w stanie zniszczyć naszej miłości z wyjątkiem ich...

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Myślałam że cię chroniłam, myślałam że jeśli trzymasz mnie za rękę i zawsze całujesz na pożegnanie to znaczy że mnie kochasz, myślałam ze nic nas nie rozdzieli. Tak miałam rację, nic nie jest w stanie zniszczyć naszej miłości z wyjątkiem ich...

Siedziałam sama w domu. Wyszłam na balkon z kubkiem herbaty  usiadłam na jednym z leżaków i zaczęłam wpatrywać się w gwiazdy. Kochałam noc  tą magie dookoła. Jak zawsze w takich momentach lubiłam wspominać najszczęśliwsze momenty z mojego życia. Tak się akurat złożyło  że każde z tych wspomnień było o Tobie  o nas. O tym co zaczęło się równie szybko jak się skończyło. uśmiechnęłam się na samą myśl tamtych dni lecz  łzy postanowiły także odegrać swoją role. Nie walczyłam z nimi. Wiedziałam  że kiedyś to nastąpi.

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Siedziałam sama w domu. Wyszłam na balkon z kubkiem herbaty, usiadłam na jednym z leżaków i zaczęłam wpatrywać się w gwiazdy. Kochałam noc, tą magie dookoła. Jak zawsze w takich momentach lubiłam wspominać najszczęśliwsze momenty z mojego życia. Tak się akurat złożyło, że każde z tych wspomnień było o Tobie, o nas. O tym co zaczęło się równie szybko jak się skończyło. uśmiechnęłam się na samą myśl tamtych dni lecz, łzy postanowiły także odegrać swoją role. Nie walczyłam z nimi. Wiedziałam, że kiedyś to nastąpi.

Myślisz  że tak łatwo się odkochać ? Że wystarczy kogoś innego poznać ? Że złe cechy wypisać ? Naiwna jesteś  wiesz... To nie przejdzie tak łatwo. A może Ty nie chcesz  żeby przechodziła  co ? Przyznaj się... Ty go chcesz nadal kochać  prawda ? Nadal Ci na nim cholernie zalezy... Och  nie oszukuj się . Przecież wiesz  że on ma Cię gdzieś  nic go juź z Tobą nie łączy. I nie łudz się  że kiedyś puści sygnał  czy  że może o urodzinach będzie pamiętał . Ha   On celowo tego nie zrobi  celowo zapomni... Przejrzyj na oczy w końcu ! To tak cholernie trudne  ale musisz być silna...

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Myślisz, że tak łatwo się odkochać ? Że wystarczy kogoś innego poznać ? Że złe cechy wypisać ? Naiwna jesteś, wiesz... To nie przejdzie tak łatwo. A może Ty nie chcesz, żeby przechodziła, co ? Przyznaj się... Ty go chcesz nadal kochać, prawda ? Nadal Ci na nim cholernie zalezy... Och, nie oszukuj się . Przecież wiesz, że on ma Cię gdzieś, nic go juź z Tobą nie łączy. I nie łudz się, że kiedyś puści sygnał, czy, że może o urodzinach będzie pamiętał . Ha , On celowo tego nie zrobi, celowo zapomni... Przejrzyj na oczy w końcu ! To tak cholernie trudne, ale musisz być silna...

.. a wtedy nie liczył się kształt Jego ust a ich smak   nie kolor oczu  a ich niesamowita otchłań   wtedy liczył się On i ja.  I to  kim byliśmy  gdy byliśmy razem..

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

.. a wtedy nie liczył się kształt Jego ust a ich smak, nie kolor oczu, a ich niesamowita otchłań; wtedy liczył się On i ja. I to, kim byliśmy, gdy byliśmy razem..

Wszystkie jesteśmy przepełnione tęsknotą za dzikością. Nauczono nas wstydzić się swoich pragnień. Zapuszczamy długie włosy  by zasłonić nimi swoje uczucia. Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża  dniem i nocą. Nieważne  gdzie jesteśmy  ten cień ma nieodmiennie cztery łapy..

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Wszystkie jesteśmy przepełnione tęsknotą za dzikością. Nauczono nas wstydzić się swoich pragnień. Zapuszczamy długie włosy, by zasłonić nimi swoje uczucia. Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy..

Czuła  że to odpowiedni moment  by otworzyć serce i wyznać wszystko. Chciała to zrobić i wiedziała  że powinna. Otworzyła nawet usta  ale nie wydobył się z nich żaden dźwięk. Wieloletni lęk okazał się silniejszy. Stała więc  milcząc i patrząc  jak gaśnie w jego oczach blask i znika radość z twarzy. Zrozumiała  że właśnie straciła szanse  by zdobyć to czego pragnęła najbardziej..

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Czuła, że to odpowiedni moment, by otworzyć serce i wyznać wszystko. Chciała to zrobić i wiedziała, że powinna. Otworzyła nawet usta, ale nie wydobył się z nich żaden dźwięk. Wieloletni lęk okazał się silniejszy. Stała więc, milcząc i patrząc, jak gaśnie w jego oczach blask i znika radość z twarzy. Zrozumiała, że właśnie straciła szanse, by zdobyć to czego pragnęła najbardziej..

Zastanawiałam się wczoraj rano nad tym  kiedy kobieta   nie tracąc swojej reputacji  cokolwiek to dzisiaj znaczy   może iść z mężczyzną do łóżka. Ile powinni przed tym wydarzeniem zjeść wspólnych kolacji  ile razy być ze sobą w kinie  na wspólnym spacerze  ile przeprowadzić ze sobą rozmów lub ile wiedzieć o sobie?

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Zastanawiałam się wczoraj rano nad tym, kiedy kobieta - nie tracąc swojej reputacji, cokolwiek to dzisiaj znaczy - może iść z mężczyzną do łóżka. Ile powinni przed tym wydarzeniem zjeść wspólnych kolacji, ile razy być ze sobą w kinie, na wspólnym spacerze, ile przeprowadzić ze sobą rozmów lub ile wiedzieć o sobie?

 Nie zepsuj mi tego  dobrze?   Ale czego?   Tego. Dzisiejszego dnia. Wczorajszego dnia.   Wczorajszego wieczoru. Wszystkiego.   Nie zniszcz tego.

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

-Nie zepsuj mi tego, dobrze? -Ale czego? -Tego. Dzisiejszego dnia. Wczorajszego dnia. Wczorajszego wieczoru. Wszystkiego. Nie zniszcz tego.

Spotykamy kogoś na swojej drodze  zupełnie przypadkowo  jak przechodnia w parku lub na ulicy  przeważnie darujemy mu tylko spojrzenie  ale nieraz całe życie. Nie wiem  dlaczego tak jest  kto i dlaczego przecina nasze drogi? I dlaczego nagle dwie drogi stają się jedną. Jak to się dzieje  że dwoje dotychczas zupełnie sobie obcych ludzi chce iść nią razem...

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Spotykamy kogoś na swojej drodze, zupełnie przypadkowo, jak przechodnia w parku lub na ulicy, przeważnie darujemy mu tylko spojrzenie, ale nieraz całe życie. Nie wiem, dlaczego tak jest, kto i dlaczego przecina nasze drogi? I dlaczego nagle dwie drogi stają się jedną. Jak to się dzieje, że dwoje dotychczas zupełnie sobie obcych ludzi chce iść nią razem...

Burdel w mej głowie    jak w damskiej torebce...

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Burdel w mej głowie jak w damskiej torebce...

Miałaś tak kiedyś? Idziesz ulicą i nagle masz ogromną ochotę krzyczeć  bo czujesz  że nie masz już sił? Miałaś tak kiedyś? Siedzisz na ławce w parku  tej samej gdy byłaś tam pierwszy raz z nim  a łzy nie przestają Ci cieknąć? Miałaś tak kiedyś? Budzisz się w środku nocy  oblana potem i modlisz się  by to wszystko co przeżywasz było tylko złym snem? Miałaś tak kiedyś? Widzisz jak jest szczęśliwy z inną  Ciebie nie chce znać  a Ty mimo wszystko kochasz go jeszcze bardziej niż kiedyś? Miałaś tak kiedyś? Ja mam tak od kiedy nie ma Cię przy mnie.To jest takie dziwne uczucie  a raczej pewien odruch. Strasznie za Tobą tęsknię  ale nie napiszę  nie potrafię. Gdy patrzę na Twoje zdjęcie  próbuję się uśmiechać  nawet gładzić palcem Twoją twarz  ale nie mogę  wręcz odpycha mnie. To już siedzi mi głęboko w głowie. Ten cholerny uraz  który zostanie na zawsze. Nie potrafię zapomnieć i iść dalej  jak gdyby nigdy nic. Gdy tylko na Ciebie spojrzę  wszystko wraca cały ten wielki niesmak i ból...

zabralimimisia dodano: 3 lipca 2010

Miałaś tak kiedyś? Idziesz ulicą i nagle masz ogromną ochotę krzyczeć, bo czujesz, że nie masz już sił? Miałaś tak kiedyś? Siedzisz na ławce w parku, tej samej gdy byłaś tam pierwszy raz z nim, a łzy nie przestają Ci cieknąć? Miałaś tak kiedyś? Budzisz się w środku nocy, oblana potem i modlisz się, by to wszystko co przeżywasz było tylko złym snem? Miałaś tak kiedyś? Widzisz jak jest szczęśliwy z inną, Ciebie nie chce znać, a Ty mimo wszystko kochasz go jeszcze bardziej niż kiedyś? Miałaś tak kiedyś? Ja mam tak od kiedy nie ma Cię przy mnie.To jest takie dziwne uczucie, a raczej pewien odruch. Strasznie za Tobą tęsknię, ale nie napiszę, nie potrafię. Gdy patrzę na Twoje zdjęcie, próbuję się uśmiechać, nawet gładzić palcem Twoją twarz, ale nie mogę, wręcz odpycha mnie. To już siedzi mi głęboko w głowie. Ten cholerny uraz, który zostanie na zawsze. Nie potrafię zapomnieć i iść dalej, jak gdyby nigdy nic. Gdy tylko na Ciebie spojrzę, wszystko wraca cały ten wielki niesmak i ból...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć