 |
|
a według Ciebie to, że jestem głupia, naiwną małolatą znaczy, że możesz pozwolić Sobie na wszystko?
|
|
 |
|
Dlaczego więc, gdy pytam po co czekasz na szczęście i ile trwać będzie to przedstawienie, patrzysz na mnie jak na wariatkę?
|
|
 |
|
-A jeżeli faceci są z Marsa, to niech tam, kurwa, wracają.
|
|
 |
|
- Związek ze mną byłby dla ciebie o wiele zdrowszy. Nie byłbym twoim narkotykiem, tylko twoim powietrzem, twoim słońcem. [...]
- Wiesz, że nawet kiedyś tak o tobie myślałam? Że jesteś moim słońcem, moim osobistym słońcem. Odganiałeś dla mnie chmury. [...]
- Z chmurami sobie radzę, ale nie mogę walczyć z zaćmieniem... / M ;*
|
|
 |
|
analizuje każda nasza rozmowe na gadu pare razy, lubię to robić. wiesz jaka jestem wtedy szczęśliwa? nie wiesz, zapomniałam, że ja już Cię nie interesuje. / zabralimimisia
|
|
 |
|
-koniec z nami, ale przyjaźnijmy się dalej -nie! nie będziemy się dalej przyjaźnić, nie chcę Twojej przyjaźni. to tylko kolejne kłamstwo. -kolejne? - tak, kolejne. nie rób z Siebie niewiniątka, to, że mnie kochasz to też była kłamstwo, czy nie? - ' a on milczał, z łzami w oczach. ' / zabralimimisia
|
|
 |
|
a wg Ciebie kochać można milion dziewczyn naraz. / zabralimimisia
|
|
 |
|
kochasz mnie? wiesz co to znaczy kochać? to nie znaczy kochać trzy panienki miesięcznie. to znaczy mieć jedną, dbać o nią i traktować jak księżniczkę. nie zgodzisz się? to wybacz chyba się pożegnamy / zabralimimisia
|
|
 |
|
i chyba zaczynam zdrowieć, wyleczyłam się z Ciebie. / zabralimimisia
|
|
 |
|
-co czujesz gdy mijasz się z nim na ulicy? - nic nie czuję, mam na niego wylane. -pytam naprawde... -naprawde? nie da opisać się tego co czuje, serca napierdala mi jakby chciało zaraz wyskoczyć, nie wiem co zrobić z rękami, a oczy same uciekają mi w jego strone, to trzeba przeżyć, żeby zrozumieć / zabralimimisia
|
|
 |
|
Szukaj tego,co jest tak ważne,że życie bez tego zdaje się niewyraźne,znalazłeś.?
-to trzymaj tego się mocno,bo chcący to zabrać nigdy nie spoczną ...
|
|
|
|