 |
|
Siedzę na brzegu świata
I nic nie rozumiem
Ty mówisz, że tyle potrafię
Ja czuję, że nic nie umiem
Mówisz, że wiem wiele więcej
Ja wiem, że nic nie wiem
I znów przecież mam tylko siebie
Wiec mam tak niewiele
I ponoć to jest prawie talent
Ale niekoniecznie
Ja czuję, że już się wypalam
Talenty są wieczne
I wszystko miało się udać
I być tak wspaniale
A siedzę na brzegu świata
I nie wiem co dalej
|
|
 |
|
Siedzę na brzegu świata
Macham nogami
I myślę, że dalej nic nie ma
Wszystko za nami
A ciężko jest w tej sytuacji
Iść przed siebie
A znajdę tysiąc powodów
Na ten próg jeden
A może jednak nie warto
Oglądać się
Może tam dalej jest coś
Czeka na mnie
A może odwrócę się jednak
Popatrzę wstecz
I może coś za sobą znajdę
A może nie
|
|
 |
|
zamiast o głupoty wciąż wszczynać kłótnie
może kiedyś napijemy się wódki
|
|
 |
|
było fajnie, ale już się skończyło
umówmy się, że co było, to było
zróbmy tak, żeby wspominać to dobrze
dzień dobry, już cię nie kocham kocham
|
|
 |
|
bo już cię nie kocham, wreszcie
|
|
 |
|
wypijmy za twoje grzechy, kotku
moi ziomble krzyczą 'polej, przechyl, powtórz'
|
|
 |
|
zrzuć to, nie bądź materialistką
|
|
 |
|
wiesz, że chcę cię czymś kusić i ja
wiem, że znów się odwrócisz i tak
|
|
 |
|
będę pachnieć delicious bo co
nie pokażę bielizny choć ją
w wyobraźni już widzisz ostro
tajemnice są fresz
|
|
 |
|
chcecie nas mieć
ale nie trzeba nam facetów do szczęścia;>
|
|
 |
|
i strzeż mnie Boże, żebym nie złamała piątego przykazania 'nie zabijaj', jak zobaczę tą szmatę na oczy. // ogarnijziomek
|
|
 |
|
Dlaczego po prostu kurwa nie napiszesz pierwszy i nie powiesz co czujesz.?! / kaka15
|
|
|
|