 |
|
Mijamy się codziennie i znów nie mamy czasu dla siebie,nie rozmawiamy już ze sobą, a nasze życie miało być niebem.
|
|
 |
|
mimowolnie niszczysz wszystko i wszystkich wokół... niemalże bezwiednie
|
|
 |
|
Gdybyś zapytał mnie czy oddam komuś siebie to powiedziałbym nie, bo przecież w miłość nie wierze
|
|
 |
|
dziś patrzyłem jak spisz wsłuchując się w twój oddech który krzyczał do mnie ze już nic tu nie jest proste”
|
|
 |
|
chciałbym mieć legendę do mapy twojego charakteru,chciałbym cie zrozumieć, ale się gubię,
|
|
 |
|
to cienka linia gdy twój uśmiech nagle zamienia się w burze
|
|
 |
|
czasem już nie ogarniam to takie trudne,chciałbym Cię zrozumieć ale boje się że już nie umiem.
|
|
 |
|
Sam, często chce być sam, już czasem mnie to niszczy,ale samotność mam we krwi jak erytrocyty.
|
|
 |
|
Częściej szukam swoich wad niż zalet i mam pretensje do siebie kiedy nie tak się zachowałam.”
|
|
 |
|
Za nic mam te ciche dni, choć chciałbym coś powiedzieć,ale boje się, ze po prostu przestało mi zależeć
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie, gdy mi zmieniają się nastroje i boje się, ze nie odbierzesz, kiedy jutro zadzwonię.
|
|
 |
|
Tak, skurwiele pociągają mnie najbardziej.
|
|
|
|