 |
|
Wiesz dlaczego prawda leży zawsze pomiędzy...
Bo każdy popełnia błędy w walce o właściwy werdykt./ O.S.T.R
|
|
 |
|
szukać granic swoich możliwości i przekraczać je
|
|
 |
|
pierdol farmazony ktore slyszysz na swój temat.
|
|
 |
|
Pierdolą coś o lojalności skurwysyny, nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny.
|
|
 |
|
Trzeba Ci wiedzieć -
nie jesteś stąd, spadłeś z kometą
I odejdziesz stąd przeto
Grzebiąc beton.
Twoją alfą, betą i omegą jest niebo
Choć chcesz to nie wyprzesz się tego.../ DonGuralEsko
|
|
 |
|
To ostatni raz. To ostatnia łza. To ostatnie "do widzenia", bo dla mnie nic nie ma już. Czuję mrok, to dom zabłąkanych dusz. Serce jak nóż. Głęboko wbite to, co kochałem najbardziej. Ta rana się nie goi, tylko boli jeszcze bardziej. / Kali
|
|
 |
|
Zrób wszystko tak, aby zrozumiał jak wielki błąd popełnił, zostawiając Cię gdzieś za sobą. Aby to on zobaczył jak wiele stracił, by teraz, po starcie, której w żaden sposób nie da się już cofnąć, docenił to co miał niemal obok siebie, być może nawet najbliżej niż ktokolwiek wcześniej. Nigdy Ty. / Endoftime.
|
|
 |
|
Dawniej czułam sens, jaki utrzymywałam w jego życiu i nawet pomimo własnych upadków, pomimo podkładanych nóg, nie zwątpiłam w nas nigdy. A może po prostu nigdy nie potrafiłam zwątpić, może ufałam zbyt bardzo. Do dziś. Do chwili temu. Dziś jego nie ma. Nie ma go ze mną, nie ma przy mnie, nie ma go w moim życiu, a nawet w sercu. Powoli przyzwyczajam się do braku. Przyzwyczajam się do momentów, w których bywa, że jeszcze tęsknię, ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, że daję radę. Jeszcze niedawno ze łzami w oczach podnosiłam z bruku swoje serce i dłońmi delikatnie je otrzepywałam, a dziś jest już prawie czyste i prawie idealnie całe. Dziś jest moje. Dotykam je tylko ja i tylko ja trzymam je pod swoją klatką piersiową, nikt więcej. / Endoftime.
|
|
 |
|
obłęd, obłęd. Coś Ci powiem, niech się dzieje co chce, jest cudownie
|
|
 |
|
Wybić stąd wysoko ponad tą codzienność smutną. / Kali
|
|
 |
|
Musisz kopnąć w dupę świat by Twój płacz był słyszalny. / Hukos
|
|
 |
|
nie ma to jak wylać piwo , zalewając nim laptopa , zrzucić popielniczkę z kiepami na biały dywan i nabić sobie guza o otwartą szafkę w kuchni bo jakiś frajer nagle zaczął dobijać się do drzwi . " Szczęśliwego " dnia ciąg dalszy ../ramona23
|
|
|
|