 |
|
Dwa sumienia te same, wszędzie każdy swego losu panem...
|
|
 |
|
Spójrz mi w oczy. Czy tak jest? Czy to jeszcze ma sens? Świat moralnych klęsk? Pierwszy raz niewinny jak śmiech..
|
|
 |
|
Damy radę, bo nie damy się skłócić,
nie będziemy słuchać ludzi, którzy sami są głusi,
chociaż słyszą i chociaż patrzą , to nie widzą....
|
|
 |
|
Tu raz cię nienawidzą, raz kochają, coś nie tak?
Dziś wiem to dobrze jak Pezet w 2002
|
|
 |
|
Żeby funkcjonować ty tez musisz pic, bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć...
|
|
 |
|
Życie w cierpieniu, jak niechciana eutanazja,
słyszysz i myślisz, ale nie masz siły działać..
|
|
 |
|
Spierdoliłeś coś, to czasem lepiej nie naprawiać, bo zagojone rany można łatwo rozdrapać..
|
|
 |
|
Kolejny życiowy zawód, kolejna porażka,znowu zostałeś sam i nikt niczego nie wyjaśnia...
|
|
 |
|
Nigdy nie mów nigdy, bo nie wiesz co cię spotka,tu zemsta jest słodka a prawda jest gorzka..
|
|
 |
|
Wszyscy strasznie spinamy się, a by być jacyś. Codziennie rysujemy siebie, dolepiamy do siebie klejem różne kartki, zdjęcia, wyrysowujemy się w ramki, aby poczuć, że jesteśmy czymś więcej niż imieniem i nazwiskiem
|
|
 |
|
prawdopodobnie mógłbym Cię poznać, ale nie dosłownie
|
|
|
|