 |
Żyję? żyłam to ja kiedyś. kiedy byłam szczęśliwa, coś czułam, uśmiechałam się do wszystkiego i wszystkich. teraz tylko udaję. znakiem, że jeszcze funkcjonuję jest unosząca się klatka piersiowa.
|
|
 |
Płytki chodnikowe okazały się całkiem dobrym miejscem do płaczu . Były zimne jak Ty . Spękane jak moje serce . Brudne jak nasza miłość . Tak . To idealne miejsce .
|
|
 |
Chodzi o to, że Cię kocham a przecież ostatnio mówiłam, że Cię nienawidzę. Uświadomiłam to sobie na sobotniej imprezie, gdy widziałam Cię z tą blondyną bo chciałeś zrobić mi na złość .
|
|
 |
Marzenie, chwila ulotna, taka mała banka mydlana uleci, narobi frajdy i pęknie pozostawiając smutek na twarzy dziecka.
|
|
 |
`Odrzucam nienawiść, chcę żyć na luzie.` ~ Małolat ft. Paluch
|
|
 |
`Na pierwszym miejscu zawsze są ludzie.` ~ Małolat ft. Paluch
|
|
 |
`Możesz nie cofnąć błędów młodości.` ~ Małolat ft. Paluch
|
|
 |
`Co mi z tego? Pusta miłość do rzeczy. Zawsze kurwa bez wzajemności.` ~ Małolat ft.
Paluch
|
|
 |
`Za bliskich zdrowie oddałbym wszystko.` ~ Małolat ft. Paluch
|
|
 |
`Dóbr materialnych nie mieszam z duchem.` ~ Małolat ft. Paluch
|
|
 |
`W głowie echo pustki.` ~ Małolat ft. Paluch
|
|
 |
`Cenie co mam.` ~ Małolat ft. Paluch
|
|
|
|