 |
|
Tak naprawdę trudno było zdefiniować naszą relację. Nie byliśmy parą, ale trzymaliśmy się razem. Byliśmy gdzieś pomiędzy.
|
|
 |
|
4800 osób. boooooże dziękuję ♥ aż buzia sama się cieszy :)
|
|
 |
|
I stared up just to see of all the faces, you were the one next to me.
|
|
 |
|
lubię niedziele. lubię gdy cały dom pachnie świeżo zrobioną surówką i pieczoną karkówką na grillu. lubię kiedy siedzimy wszyscy - całą rodziną - na balkonie i gadamy o nawet największych pierdołach, ale gadamy. lubię to uczucie radości, szczęścia i rodzinnego ciepła. lubię, gdy choć raz w tygodniu jesteśmy normalną, zwykłą rodziną. bez pracy. bez szkoły. bez kredytów. bez problemów.. / maniia
|
|
  |
|
zapach wódki i męskich perfum.
|
|
 |
|
~ 36,6 stopni Celsjusza, 70℅ wody, 5 litrów krwi, jedno serce ją tłoczy i jeden Ty, by to wszystko zjednoczyć.
|
|
 |
|
~ moja wyobrażnia widzi Cię co chwila, moja osoba Się od Ciebie już uzależniła.
|
|
 |
|
~ Jest tak samo, może tylko trochę smutno I nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć.
|
|
 |
|
~ mam pistolet, dwa naboje i nas dwoje, to koniec.
|
|
 |
|
Z jednej strony chcę Cię mieć cholernie na własność, z drugiej nie chcę jednak Cię za nic znać.
|
|
 |
|
Mimo że się staram już nie mogę dziś oddychać tobą a ty mną, rozumiem. w sumie nie rozumiem.
|
|
 |
|
Wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy, żyjesz bo żyjesz, tak naprawdę wciąż leżysz.
|
|
|
|