 |
co za sen, kurwa mać, bez przesady mocniejszy niż specyfiki spod lady
|
|
 |
wyłapiemy się wzrokiem, z tłumu miliardów, idąc skruszymy beton murów ich standardów
|
|
 |
pamiętaj.. widzimy się na miejscu
|
|
 |
szybko mija czas, a może tylko my
|
|
 |
chcę wiedzieć, że, być pewna, że w tłumie ludzi ślepych i głupich znajdziemy się, odnajdziesz mnie
|
|
 |
ludzie dzisiaj chcą, tylko móc i chcieć, ja dziś chcę być wolna
|
|
 |
najpierw odstaw red bulla, którego pijesz z rana, papierosa, po którego sięgasz też nie zapalaj, odpuść kawę, alkohol, nie skręcaj jointów, wszystko jest dla ludzi, ale zacznij od początku, weź głęboki oddech..
|
|
 |
a dziś? dziś kolejny raz chcę powrócić do tamtych dni, chcę żeby znowu było tak dobrze i żebyś obejmował mnie ramieniem, chcąc pokazać, że niby jestem Twoja, kiedy Twój ziomek zapoznając się ze mną mówi, że jestem piękna, chcę żebyś już zawsze patrzył na mnie z taką dumą, chcę..
|
|
 |
mogłabym przestać udawać, że jakoś sobie radzę bez niego i zacząć wierzyć w to, że będziemy razem w niebie
|
|
 |
Odpierwiastkuj się ode mnie Ty ilorazie nieparzysty bo jak Cię przelogorytmuję to Ci zbiór zębów wyjdzie poza nawias.
eeiiuzalezniasz
|
|
 |
świat dokoła jest jak makowe pole, narkotyczna łąka, łatwo wciąga mnie
|
|
 |
jak chuj na wiosnę im w gardle stoją ich własne kłamstwa, deep throat sobie robią.. ;]
|
|
|
|