 |
Dorośnij - mówią mi - dorośnij, wielcy kreatorzy szarej prozy codzienności. / Buka
|
|
 |
jest coraz gorzej ciągle widać to po Twoich oczach. / HuczuHucz
|
|
 |
36,6 stopni Celsjusza, 70% wody i dusza. 5 litrów krwi, jedno serce ją tłoczy i jeden Ty, by to wszystko zjednoczyć / HuczuHucz
|
|
 |
I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni. / HuczuHucz
|
|
 |
Liczy się dobre słowo, a nie kurwa kształt oczu. /Hades
|
|
 |
A może, dlatego że myśl jest ulotna i zwiewna tak trudno nadać jej odpowiednią formę
Może świat jest bez granic, boję się przejść, dostanę za nic w mordę.
|
|
 |
Po co się boisz, niech serce się nie lęka. Przecież jest pięknie, bańka w ogóle nie pęka.
|
|
 |
Czuł, że ma skrzydła, może latać i nikt nie zdoła mu ich podciąć
i pierdolił ból, który jednak szczęście tłumił non stop. / Bonson
|
|
 |
Krzyczę "weź mnie ratuj" , kiedy patrzysz w moje oczy
Ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz. / Bonson
|
|
 |
Zamiast mieć plan, mam kaca i zamiar dziś znów się schlać jak szmata
i nawiać stąd. / Bonson
|
|
 |
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno.
I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość. / Bonson
|
|
 |
Ty też bądź dobrej myśli a wszystko się ogarnie. / Chada
|
|
|
|