 |
Po prostu Twój czas na miłość to na razie czas przyszły. / Bisz
|
|
 |
Tu uśmiecham się czule, Wysuwam środkowy palec Tym, co chcieli zaszaleć, a przebrali miarę. Daję siebie, a fałszerzy wrzucam w szalę i oby tak dalej / O.S.T.R
|
|
 |
Póki co skarbie pozwolisz, rób co musisz, tańcz do woli, nikt ci tego nie zabroni, po co ktoś miałby to robić, każdy ruch twój salę zdobi, tańcz, tańcz głupia / Sobota
|
|
 |
Czekając na dzień, w którym spełnią się marzenia Nie chcę być tym, co nie ma nic do powiedzenia. / O.S.T.R
|
|
 |
Co myślą? Nigdy nie odgadnę. Kto pierwszy kopnie jak upadnę? Kto pierwszy dorwie sprawcę? Kolejny dzień na ławce w słuchawce ziomek Nic nie obchodzi mnie co kto myśli, gdzie co powie. / O.S.T.R
|
|
 |
Pokaż, że mnie kochasz, odwróć się i ruszaj w pościg / Małolat
|
|
 |
Pamiętam jak wyszedłem, nie pamiętam jak wróciłem, zapamiętać nie mam siły, lubię zapominać chwile / Małolat
|
|
 |
Myśle o tej idealnej wciąż i nie mogę znaleźć takiej, o którą będę się troszczył i nawzajem / Małolat
|
|
 |
Łączy nas namiętność z której mogą szydzić, lecz dopóki jesteś ze mną nie mamy się czego wstydzić / Pezet
|
|
 |
Każdy następny związek jest taki sam. Po co przechodzić przez to samo jeszcze raz? Znowu te tańce godowe. A później znów kryzys, masakra. Nie wierzę w związki, w których zawsze jest idealnie. Skoro my sami nie wiemy o sobie wszystkiego, to jak możemy mieć wiedzę o drugiej osobie? Ja bym chciała poznać mężczyznę, z którym jestem i nie jest to proces obliczony na pięć, dziesięć czy piętnaście lat. Po prostu jesteśmy ze sobą i dla siebie. A skoro odbijam się w nim jak w lustrze, to poznając jego, poznaję siebie. Chciałbym uczynić relację z nim możliwie najbardziej pełną, czerpać z niego maksymalnie dużo wiedzy o samej sobie. Gdybym zmieniała partnerów, nigdy bym tego nie osiągnęła, bo przerabiałbym tę samą lekcję i dochodziła do tego samego punktu. Mam poczucie, że im głębiej wchodzimy w kogoś, tym głębiej wchodzimy w siebie, więc to interesujące, że ta konfrontacja działa pozytywnie na jedną i na drugą stronę.'
|
|
 |
Palę papierosa i patrzę w Twoje oczy, myśląc ze to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy / Pezet
|
|
 |
Kocham jak patrzy,chociaż nie robi wyznań, to trzyma za rękę jak prawdziwy mężczyzna / Wdowa
|
|
|
|