głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika marzycielkaaaaa

Tej nocy drażniły mnie jego oczy   widziałam w nich wszystko. Każde nasze spotkanie   każdy pocałunek   każdą wspólną noc i każdą kłótnię. Widziałam nasze rozstanie . Jego twarz przypominała tak wiele momentów   jego dotyk był tak samo czuły i stanowczy jak kiedyś. Ale najgorszy był ten pieprzony ton głosu zachrypnięty i sarkastyczny tak jak wtedy gdy po raz ostatni powiedział ' wybacz że jestem dupkiem'

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

Tej nocy drażniły mnie jego oczy , widziałam w nich wszystko. Każde nasze spotkanie , każdy pocałunek , każdą wspólną noc i każdą kłótnię. Widziałam nasze rozstanie . Jego twarz przypominała tak wiele momentów , jego dotyk był tak samo czuły i stanowczy jak kiedyś. Ale najgorszy był ten pieprzony ton głosu zachrypnięty i sarkastyczny tak jak wtedy gdy po raz ostatni powiedział ' wybacz że jestem dupkiem'

Musiał odejść  choć nie wyobrażał sobie życia bez niej.  Wiedział  że odchodząc dzisiaj może już nigdy więcej nie znaleźć klucza do jej serca.  Cierpiał  bo po raz kolejny los udowodnił mu  jak kruche bywa szczęście.  Pocałował ją w policzek  wdychając może już po raz ostatni zapach jej ciała.

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

Musiał odejść, choć nie wyobrażał sobie życia bez niej. Wiedział, że odchodząc dzisiaj może już nigdy więcej nie znaleźć klucza do jej serca. Cierpiał, bo po raz kolejny los udowodnił mu, jak kruche bywa szczęście. Pocałował ją w policzek, wdychając może już po raz ostatni zapach jej ciała.

Muszę zacząć od nowa  na nowo ułożyć sobie życie. Nie można wiecznie żyć tym co było i walczyć o coś czego nigdy nie będzie. To najwyższy czas oddzielić przeszłość grubą krechą. Trzeba przestać żyć złudzeniami i iść dalej. Zapomnieć o tych ludziach  dla których byliśmy gotowi skoczyć w ogień  a oni mieli na nas wyjebane po całości. O tych którzy zranili nas najmocniej odchodząc kiedy byli nam najbardziej potrzebni. Wiem. To trudne. Ale dam rade  zawsze daje.

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

Muszę zacząć od nowa, na nowo ułożyć sobie życie. Nie można wiecznie żyć tym co było i walczyć o coś czego nigdy nie będzie. To najwyższy czas oddzielić przeszłość grubą krechą. Trzeba przestać żyć złudzeniami i iść dalej. Zapomnieć o tych ludziach, dla których byliśmy gotowi skoczyć w ogień, a oni mieli na nas wyjebane po całości. O tych którzy zranili nas najmocniej odchodząc kiedy byli nam najbardziej potrzebni. Wiem. To trudne. Ale dam rade, zawsze daje.

  a powiedz mi  co zrobiłaś dzisiaj dla siebie.?   dla kogo.?   dla siebie. dla tej cudownej i kochanej dziewczyny  która jak nikt inny zasługuje na miłość.   herbatę. zrobiłam dla niej herbatę.

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

- a powiedz mi, co zrobiłaś dzisiaj dla siebie.? - dla kogo.? - dla siebie. dla tej cudownej i kochanej dziewczyny, która jak nikt inny zasługuje na miłość. - herbatę. zrobiłam dla niej herbatę.

:   teksty karmelowa1616 dodał komentarz: : * do wpisu 16 października 2011
Była pieprzoną romantyczką  taką która wybacza wszystko.

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

Była pieprzoną romantyczką, taką która wybacza wszystko.

to nie było tak   że coś ciągle w niej siedziało . pamięć o nim ? już dawno gdzieś uciekła . wyszła z jej głowy i zrobiła sobie wolne . nie kochała go . już nie . zapomniała o nim . to napewno . potrafiła się śmiać   normalnie rozmawiać   funkcjonować . ale wiesz ? wystarczył jeden element   mały niezauważalny szczegół by z jej oczu wylało się milion łez . wystarczyło jego imię albo zapach ciastek   które razem piekli . tęskniła . wciąż cholernie tęskniła . i była zła na siebie   że potrafiła wyrzucić wspomnienie o nim   a tęsknoty z serca jakoś nie potrafi .

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

to nie było tak , że coś ciągle w niej siedziało . pamięć o nim ? już dawno gdzieś uciekła . wyszła z jej głowy i zrobiła sobie wolne . nie kochała go . już nie . zapomniała o nim . to napewno . potrafiła się śmiać , normalnie rozmawiać - funkcjonować . ale wiesz ? wystarczył jeden element , mały niezauważalny szczegół by z jej oczu wylało się milion łez . wystarczyło jego imię albo zapach ciastek , które razem piekli . tęskniła . wciąż cholernie tęskniła . i była zła na siebie , że potrafiła wyrzucić wspomnienie o nim , a tęsknoty z serca jakoś nie potrafi .

dla rodziców idealna córka. dla babci idealna wnuczka. nie pije  nie pali  nie przeklina. nie ogląda się za chłopcami  nie całuje się z pierwszym lepszym. potrafisz im powiedzieć  jak bardzo się mylą ? '

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

dla rodziców idealna córka. dla babci idealna wnuczka. nie pije, nie pali, nie przeklina. nie ogląda się za chłopcami, nie całuje się z pierwszym lepszym. potrafisz im powiedzieć, jak bardzo się mylą ? '

Czy zauważyłby  że mnie nie ma? Zakochałam się w mężczyźnie  w którego życiu naprawdę nie było dla mnie miejsca. Godziłam się na wszystko  zupełnie jakbym to nie była ja. Traciłam siebie  nie zyskując Jego.

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

Czy zauważyłby, że mnie nie ma? Zakochałam się w mężczyźnie, w którego życiu naprawdę nie było dla mnie miejsca. Godziłam się na wszystko, zupełnie jakbym to nie była ja. Traciłam siebie, nie zyskując Jego.

  nigdy nie zrozumiesz  jak to jest z tęsknoty przytulać koc .

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

, nigdy nie zrozumiesz, jak to jest z tęsknoty przytulać koc .

Nie ma takich słów  którymi dałabym rade opisać to  co w danym momencie się we mnie dzieje. Żadne określenia nie są wystarczające do wyrażenia całej artylerii zagmatwanych odczuć  które w tym momencie przechowuje moje serce. Ono pęka. Ciągle  codziennie od nowa. Rozrywa się na pół  a ja gołymi rękami nieudolnie zszywam je  przeciągając przez nie igłę z nitką. Robię wszystko  zeby jakoś się trzymało  ale każdego dnia puchnie  a nić wżyna się w nie i tworzy nowe rany  które krawią następnie ropiejąc. Świeże strupy ciągle rozdrapywane są przez wściekłą tęsknotę  która pazurami zadaje mi wielkie cierpienie. A ja znów mozolnie próbuję pozbierać pokruszone odłamki w całość  by jakoś to przetrwać.

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

Nie ma takich słów, którymi dałabym rade opisać to, co w danym momencie się we mnie dzieje. Żadne określenia nie są wystarczające do wyrażenia całej artylerii zagmatwanych odczuć, które w tym momencie przechowuje moje serce. Ono pęka. Ciągle, codziennie od nowa. Rozrywa się na pół, a ja gołymi rękami nieudolnie zszywam je, przeciągając przez nie igłę z nitką. Robię wszystko, zeby jakoś się trzymało, ale każdego dnia puchnie, a nić wżyna się w nie i tworzy nowe rany, które krawią następnie ropiejąc. Świeże strupy ciągle rozdrapywane są przez wściekłą tęsknotę, która pazurami zadaje mi wielkie cierpienie. A ja znów mozolnie próbuję pozbierać pokruszone odłamki w całość, by jakoś to przetrwać.

' nie martw się  bede pamiętać za nas oboje.

karmelowa1616 dodano: 16 października 2011

' nie martw się, bede pamiętać za nas oboje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć