 |
|
Wszyscy trzymali się razem, wszyscy mówili dużo.
A dziś jak się widzą po-prostu nic nie mówią.
|
|
 |
|
Każdy z nas ma te dni, chce tylko palić i pić
Drapać rany do krwi, bezwiednie krzyczeć i wyć.
|
|
 |
|
znowu puste bzdety , lecz prawda gasi falszywcow jak zwykle pety
|
|
 |
|
jak długo będziesz przeżywała rzeczy, które odeszły? .
|
|
 |
|
nic mi z ciebie nie zostało
nagle
|
|
 |
|
Chyba lepiej nie pamiętać, bo wtedy łatwiej się żyje.
|
|
 |
|
świecie zaśnij wreszcie,
zdrętwiej,
zemdlej
i nie rań więcej.
|
|
 |
|
Więc jeśli nie wrócisz dziś, nie stanie się przecież nic. Nadejdzie kolejny świt. Bez Ciebie...”
|
|
 |
|
“Minęło już tyle czasu, a ja wciąż naiwnie w nas wierzę.”
|
|
 |
|
“Możesz mówić, że go nie ma, ale w Twoich smutnych oczach zawsze będzie.
|
|
 |
|
Któregoś dnia spotkasz kogoś wyjątkowego, kogoś, kto rzuci cię na kolana jednym uśmiechem. Kogoś, kto zniewoli twoją duszę jednym spojrzeniem pięknych oczu. Nagle kula ziemska przechyli się na swojej osi i wskaże właśnie na nią. I będziesz wiedział, że spotkałeś swoje przeznaczenie.”
|
|
 |
|
“Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, że to My, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy. Może..”
|
|
|
|