 |
|
-kocham cię.
-dlaczego ?
-może dlatego ,że jestem głupia.
|
|
 |
|
proszę, nienawidź mnie. tak będzie prościej.
|
|
 |
|
mieliście tak kiedyś , że nie byliście pewni swoich uczuć ? okropne nie. ;|
|
|
 |
|
oddalasz sie!
dlaczego to robisz??;(
|
|
 |
|
-Ciii... Słyszysz?
-Co?
-Zgniatane marzenia, topiącą się nadzieję i umierającą miłość.
|
|
 |
|
mam słabość do Twojego uśmiechu.
|
|
 |
|
obiecaj mi,że widzę Cię ostatni raz..
|
|
 |
|
nigdy. nigdy nie będzie lepszego.
zawsze wracam myślami do jego uśmiechu, do jego zachowania.
już na zawsze będzie moim ideałem.
|
|
 |
|
Nie brakowało mi niczego. Ani jego pocałunków ani dotyku, wspólnych chwil i noszenia na rękach. Nie tęskniłam też za wygłupami, jego zapachem i szerokim szczerym uśmiechem. Na początku nie
|
|
 |
|
troche za późno na szczerą rozmowę i tym bardziej za późno na powroty. nie rozpalisz popiołu kochanie.
|
|
 |
|
Kocham Cię. Czy coś w tym rodzaju.
|
|
 |
|
Żyj tak aby wstyd było opowiadać, ale miło wspominać..
|
|
|
|