głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika martynanana

21 lat  mieszkanie  narzeczony  dziecko a ja po nocach zwierzam sie stronie internetowej.

improwizacyjna dodano: przedwczoraj o 23:19

21 lat, mieszkanie, narzeczony, dziecko a ja po nocach zwierzam sie stronie internetowej.

zatop nas  Boże  bo jeśli tego nie zrobisz  będziemy biegać tutaj w kółko  zderzać się ze sobą  uderzać w ściany  które sami postawiliśmy  będziemy wściekle szarpać tę brudną tekturę  z której to wszystko jest zrobione  by wydusić z niej cokolwiek. niech lunie i niech pada. Boże Przenajświętszy  niech pada.

mistrzhehe dodano: 1 tydzień temu

zatop nas, Boże, bo jeśli tego nie zrobisz, będziemy biegać tutaj w kółko, zderzać się ze sobą, uderzać w ściany, które sami postawiliśmy, będziemy wściekle szarpać tę brudną tekturę, z której to wszystko jest zrobione, by wydusić z niej cokolwiek. niech lunie i niech pada. Boże Przenajświętszy, niech pada.

szukałem słów  których jak zawsze nie było

mistrzhehe dodano: 1 tydzień temu

szukałem słów, których jak zawsze nie było

czy mogę dać ci siebie  jeżeli nie umiesz powiedzieć co czujesz kiedy oddaję ci usta?

mistrzhehe dodano: 1 tydzień temu

czy mogę dać ci siebie, jeżeli nie umiesz powiedzieć co czujesz kiedy oddaję ci usta?

A jej historia? Wszystkim już bardzo dobrze znana całe życie używana  do niczego innego się już nie nada !

popczyk dodano: 2 tygodnie temu

A jej historia? Wszystkim już bardzo dobrze znana całe życie używana, do niczego innego się już nie nada !

tried to give her up but she fuck so well

mistrzhehe dodano: 2 tygodnie temu

tried to give her up but she fuck so well

Ten rok będzie bez Ciebie w mych marzeniach  snach  myślach a nawet w sercu. Żegnaj.

chokoreeto dodano: 2 tygodnie temu

Ten rok będzie bez Ciebie w mych marzeniach, snach, myślach a nawet w sercu. Żegnaj.

wiesz skąd wiem że w tym roku to koniec? bo nie wysłaliśmy sobie życzeń na sylwestra jak zawsze.

chokoreeto dodano: 2 tygodnie temu

wiesz skąd wiem że w tym roku to koniec? bo nie wysłaliśmy sobie życzeń na sylwestra jak zawsze.

pomalowałaś usta  pocałowałem usta  wolałbym cię nie spotkać

mistrzhehe dodano: 9 grudnia 2016

pomalowałaś usta, pocałowałem usta, wolałbym cię nie spotkać

chodźmy się kochać  mówisz  a ja nie muszę nigdzie iść  bo kocham cię tu i teraz

mistrzhehe dodano: 20 listopada 2016

chodźmy się kochać, mówisz, a ja nie muszę nigdzie iść, bo kocham cię tu i teraz

złapałem się na tym  że nie ma takiej godziny   co tam godziny  minuty takiej nie ma  żebym o tobie nie pomyślał. a co myślę? w jednej minucie  że cię kocham  w drugiej  że nienawidzę. kolejność przypadkowa. w jednej  że bez ciebie ani kroczka  w drugiej  że przy tobie stoję w miejscu albo nawet  że się cofam. w jednej  że ogień  w drugiej  że woda... i tak bez przerwy. ot  klasyczna nienawimiłość.

mistrzhehe dodano: 20 listopada 2016

złapałem się na tym, że nie ma takiej godziny - co tam godziny, minuty takiej nie ma, żebym o tobie nie pomyślał. a co myślę? w jednej minucie, że cię kocham, w drugiej, że nienawidzę. kolejność przypadkowa. w jednej, że bez ciebie ani kroczka, w drugiej, że przy tobie stoję w miejscu albo nawet, że się cofam. w jednej, że ogień, w drugiej, że woda... i tak bez przerwy. ot, klasyczna nienawimiłość.

 I zrozumiałem jak wiele przeszła. Przez ten cały czas była sama. Nie miała tak naprawdę nikogo. Mimo  że się usmiechała  była smutna. Chodziła z podniesioną głową  gdy jej serce płakało w milczeniu. Nie płakała nocami  tylko rozmyślała  dlaczego wszyscy ją tak traktują. Jest na nich zła  wściekła  a mimo to potrafi się uśmiechnąć  licząc na to  że w jakiś dziwny sposób ta chora sytuacja się zmieni  chociaż dobrze wie  że to niemożliwe.  Przysunąłem się do niej i bez słowa zamknąłem w uścisku. Trzymałem ją najmocniej jak potrafiłem. Była moim kruchym skarbem  perłą  którą łatwo zgubić. Nie pozwolę na to  by wysunęła mi się z rąk. Będą ją trzymał  póki dam radę  a nawet dłużej.

longing_kills dodano: 15 listopada 2016

"I zrozumiałem jak wiele przeszła. Przez ten cały czas była sama. Nie miała tak naprawdę nikogo. Mimo, że się usmiechała, była smutna. Chodziła z podniesioną głową, gdy jej serce płakało w milczeniu. Nie płakała nocami, tylko rozmyślała, dlaczego wszyscy ją tak traktują. Jest na nich zła, wściekła, a mimo to potrafi się uśmiechnąć, licząc na to, że w jakiś dziwny sposób ta chora sytuacja się zmieni, chociaż dobrze wie, że to niemożliwe. Przysunąłem się do niej i bez słowa zamknąłem w uścisku. Trzymałem ją najmocniej jak potrafiłem. Była moim kruchym skarbem, perłą, którą łatwo zgubić. Nie pozwolę na to, by wysunęła mi się z rąk. Będą ją trzymał, póki dam radę, a nawet dłużej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV