 |
|
a późnymi wieczorami, najgorsze są walki pomiędzy tym co już wiemy, a tym co nadal czujemy.
|
|
 |
|
gniew z czasem mija, pozostaje żal, głownie łatwo zapomnieć o błędach, natomiast o ludziach dużo trudniej
|
|
 |
|
naprawię na pewno wiem to, tylko ten bezsensowny konflikt z dumą zbyt wielką..
|
|
 |
|
zrobić świństwo, które utkwi w pamięci znacznie łatwiej, niż później po ludzku to odkręcić, to nie ładnie myśleć, że milczenie może wzruszać, szansa z każdą chwilą słabnie..
|
|
 |
|
skąd ludzie mają taką cechę, najpierw zrobią świństwo, później milczą, podglądając efekt..
|
|
 |
|
nie łatwo wziąć się w garść, kiedy już nic się w niej nie mieści.
|
|
 |
|
na psychice blizny, na zaufaniu rany
|
|
 |
|
jak nie dzisiaj to kiedy? jak nie teraz to nigdy
|
|
 |
|
ile można czekać ? cały czas czas ucieka, szkoda go na człowieka...
|
|
 |
|
jeśli chcesz, nie ma rzeczy, która jest nieosiągalna, to ta walka w kajdankach, przykuci do oddechu,
choćbyś sensu nie czuł, musisz iść człowieku...
|
|
 |
|
boisz się bólu ? weź ibuprom
|
|
 |
|
wyluzuj ziom i przestań się spinać
|
|
|
|