 |
|
Co kiedyś było dla mnie definicją szczęścia? Poczekaj, musze wyjrzeć przez okno by zobaczyć stare boisko, na którym razem z przyjaciółmi przesiadywałem do późnej nocy,to widok który cieszył mnie za każdym razem kiedy wybiegałem z domu. A teraz? Teraz musze zamknąć oczy i przypomnieć sobie Ciebie.. Tak definiujesz słowo szczęście.
|
|
 |
|
Prawdę mówiąc, obawiam się, jak mnie postrzegasz
|
|
 |
|
Bardzo lubię w taką zimowo-wiosenną pogodę iść posiedzieć sobie gdzieś i pogadać na wszystkie mozliwe tematy z osobami, z którymi wiem że właśnie na każdy mogę.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, gdy czegoś bardzo pragniesz, pragniesz tak bardzo że Twoim codziennym celem staje sie osiągniecie tego. Myślisz o tym 24/7. Staje sie to taką małą obsesją. Nie umiałbyś się już pogodzić z przegraną. Dążysz do tego, pomimo iż cholernie Cie to niszczy. Niszczy wszystko co do tej pory zbudowałeś. Jednak nadal niemiłosiernie pragniesz tej śmierci.
|
|
 |
|
Nie można nie pić, kiedy czujesz, że ciało chce zapomnieć dokładnie tak samo jak dusza.
|
|
 |
|
-Co taki przybity ? -Oblałem. -Co ? -Jazdę.. -Na czym ? -Wymuszenie. -Co wymusiłeś ? -Seks na tylnim siedzeniu.
|
|
 |
|
W życiu jest taka chwila, kiedy zapominasz o wszystkim i czujesz tylko miłość do niego.
|
|
 |
|
sam zadecyduj, na czym Ci zależy, a co zdobywasz na pokaz.
|
|
 |
|
W każdym, nawet najlepszym facecie jest jakiś pierwiastek z frajera.
|
|
 |
|
Bywają gorsze minuty, godziny, dni, miesiące, lata.
|
|
 |
|
`I uwielbiam te jego " też Cię kocham " , zaraz po tym kiedy wie że powiedział coś za co się ` obrażę ` . Uwielbiam kiedy dostaję od niego tego buziaka, byle bym tylko nie była zła. Chociaż wie że ta złość jest udawana, próbuje mnie przekonać o tym że mnie kocha i nie chce żebym się nie obrażała. Uwielbiam Go za tą nieobojętność co do mnie i moich fochów.`
|
|
|
|