 |
|
To co nas łączy mówią na to fluidy,
Chwila, jestem jak nitro, Ty to gliceryna ♥
|
|
 |
|
Nerwobóle mam gdy widzę gęby ponure
Dwulicowe na które sram i na które pluje
Nerwobóle mam gdy baba się nie szanuje
Za pieniądze się pierdoli i za nie woli ssać chuje
|
|
 |
|
Kiedyś spijemy toast za te śmieszne plany i za to co jeszcze przed nami.
|
|
 |
|
sprawa jest prosta każdy brat i siostra sam decyduje kim w życiu chce zostać !
|
|
 |
|
Nie chcę Ci znów ufać.. Nie każ mi.. Proszę.. / kcd
|
|
 |
|
W sumie dobrze jest mieć kogoś, na kim można polegać. To daje miliony powodów by żyć.. Ja ich nie mam / kcd
|
|
 |
|
Uwierzyć?.. Po raz kolejny?.. Nie.. Drugi raz?.. Ja już nie dam rady.. / kcd
|
|
 |
|
Starasz?! Ty mi jeszcze bezczelnie powiesz, że się starasz?! Że do jasnej cholery Ci zależy i że kurwa mać masz prawo walczyć nadal o mnie? Po tym co zrobiłeś? I jeszcze ŻE SIĘ ZMIENISZ?! To jest szczyt. Szczyt szczytów. Jak możesz, po tym wszystkim, jeszcze cokolwiek mi obiecać.. Jak możesz znów.. Znów próbować mnie zawieść.. / kcd
|
|
 |
|
Bo niektóre rzeczy naprawdę już nie będą miały za jakiś czas znaczenia. Choćbyśmy walczyli do końca. Do upadłego. Do ostatków naszych sił. Nie ma opcji. Nie ma w ogóle takiej mowy, aby coś, co umarło, mogło zmartwychwstać. Rozbita szklanka, nawet, gdy ją tak ładnie poprosisz - już nigdy się nie pozbiera i nie wróci do pierwotnego kształtu. Dlatego uważaj na to, co mówisz / kcd
|
|
 |
|
A.. A uśmiechniesz się do mnie, jeśli znów skłamię, że jesteś całym moim światem? / kcd
|
|
 |
|
Jestem strasznie wredna, mam nawroty bezczelności co 3 sekundy, złoszczę się o masę rzeczy i nie lubię się dzielić. Nadal masz mnie za ideał? / kcd
|
|
|
|