 |
|
Wiesz? Jeszcze troszkę i się zmienię. Jeszcze troszkę i będę zupełnie inna. Obiecuję. Jeszcze troszkę / kcd
|
|
 |
|
Kiedyś jeszcze Ci wybaczę. Zobaczysz. Razem, pod rękę, będziemy kroczyć ku lepszemu życiu, do lepszego świata, do ludzi, którzy nie będą mieli do nas pretensji o nasze nieodpowiedzialne decyzje. O nasze nieprzemyślane słowa. O to, jak niektóre sprawy u nas wyglądają. Już nikt nie będzie musiał smucić się przez nasze wiecznie niespełnione obietnice. Przez nasze trudne charaktery.. Kiedyś wszystko będzie inaczej.. Tylko najpierw muszę wybaczyć / kcd
|
|
 |
|
Może i nie zasłużyłam na Ciebie. Może.. Ta miłość nie miała prawa przetrwać. Może.. To wszystko musiałoby potoczyć się zupełnie inaczej. Może nie miało być tych paru spraw, tych kilku incydentów. Tych popieprzonych ludzi, chorych psychopatów. Może wtedy wszystko wydawałoby się zupełnie inne..
|
|
 |
|
I myślisz.. Że to jest takie łatwe? Takie łatwe powiedzieć, że Cię kocham? Że naprawdę mi na Tobie zależy? Że chcę być przy Tobie w każdej chwili, momencie, ułamku sekundy Twojego życia? Patrzeć na Twoje potyczki z codziennymi problemami, wciąż patrzeć jak uśmiechasz się do mnie, gdy znów popełnię jakiś błąd i to Twoje ciepłe "będzie dobrze", gdy znów opieram głowę o Twoje ramię nie dają sobie rady z problemami.. Uważasz, że tak łatwo zapomina się o ludziach? / kcd
|
|
 |
|
Pierdolą coś o lojalności skurwysyny nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny.
|
|
 |
|
Mów prawdę! Patrz prosto w oczy, Mnie już nie, może ich ona zaskoczy. Mów prawdę! Bo to nie blizny, One nie robią z ciebie mężczyzny.
|
|
 |
|
O jeden drink za dużo o jeden drink o pare działek i kilka piw. Wóde poganiam wódą. Pierwszy szot drugi szot, życie jest suką..
|
|
 |
|
Nie oglądaj się, trujący jak bluszcz, ludzkich uczuć mur spycha Cię w dół, serce pęka w pół, ból, pierdol to, biegnij.
|
|
 |
|
Po prostu ze mną bądź nie zawiodę, obiecuję!
|
|
 |
|
Możesz nie widzieć nic,gdy spoglądasz mi w oczy, Ten syf pozbawił mnie jakichkolwiek emocji.
|
|
 |
|
Mam żal do Boga, że takie ścierwo żyje, nie bez powodu chodzisz z tym pochlastanym ryjem. Miej tą świadomość, że moja czarna lista zaczyna się Ty kurwo od Twojego nazwiska.
|
|
|
|