głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika martuskaa_25

powiedz mi jedno   na prawdę wierzysz w to  że po kolejnym 'przepraszam'  ja jestem w stanie Ci wybaczyć? serio jesteś na tyle głupi  że myślisz iż wierzę w to marne słowo z Twoich ust? słyszałam je już tyle razy  że traktuję je jak przecinek. tak  dobrze rozumiesz   używasz go tyle razy  że stało się kompletnie bez znaczenia. więc proszę Cię  daruj sobie  i nawet nie otwieraj buzi w moim kierunku  jeżeli chcesz wykrztusić z siebie ten marny wyraz. odejdź  po prostu oduń się ode mnie  ogarnij się  i wydoroślej   a obiecuję  że spróbujemy.   veriolla

zmadrzeej dodano: 6 kwietnia 2013

powiedz mi jedno - na prawdę wierzysz w to, że po kolejnym 'przepraszam', ja jestem w stanie Ci wybaczyć? serio jesteś na tyle głupi, że myślisz iż wierzę w to marne słowo z Twoich ust? słyszałam je już tyle razy, że traktuję je jak przecinek. tak, dobrze rozumiesz - używasz go tyle razy, że stało się kompletnie bez znaczenia. więc proszę Cię, daruj sobie, i nawet nie otwieraj buzi w moim kierunku, jeżeli chcesz wykrztusić z siebie ten marny wyraz. odejdź, po prostu oduń się ode mnie, ogarnij się, i wydoroślej - a obiecuję, że spróbujemy. / veriolla

czy istnieją etapy związku? większość dzieli je na nastepujące: chodzenie za rączkę  bardziej powazny związek  zaręczyny  małżeństwo. według mnie związek dzieli się na etapy oczywiście  ale całkowicie inne: jest etap  w którym jest cudownie  w którym się kochacie i Wasze życie zdaje się być rajem na ziemi. po tym następuje etap kłótni  niedomówień  nieporozumień  niedogadywania się. kolejnym są tzw. ciche dni  w których oboje dawkujecie sobie ogromne nakłady kłamstw  i raniących słów. i to właśnie w tym momencie  od Ciebie tylko  zależy  czy po kolejnym już  przepraszam  zgodzisz się na pierwszy etap związku   ten piękny  który prędzej czy później i tak doprowadzi Cię do łez  i kolejnego  przepraszam  z Jego ust.   veriolla

zmadrzeej dodano: 6 kwietnia 2013

czy istnieją etapy związku? większość dzieli je na nastepujące: chodzenie za rączkę, bardziej powazny związek, zaręczyny, małżeństwo. według mnie związek dzieli się na etapy,oczywiście, ale całkowicie inne: jest etap, w którym jest cudownie, w którym się kochacie i Wasze życie zdaje się być rajem na ziemi. po tym następuje etap kłótni, niedomówień, nieporozumień, niedogadywania się. kolejnym są tzw. ciche dni, w których oboje dawkujecie sobie ogromne nakłady kłamstw, i raniących słów. i to właśnie w tym momencie, od Ciebie tylko, zależy, czy po kolejnym już "przepraszam" zgodzisz się na pierwszy etap związku - ten piękny, który prędzej czy później i tak doprowadzi Cię do łez, i kolejnego "przepraszam" z Jego ust. / veriolla

nie zależy mi już tak jak rok temu. jestem teraz silniejsza i Ty to doskonale widzisz. irytuję Cię nie odzywaniem się  i olewniem Twoich telefonów. wkurwiasz się  bo wiesz  że nie zaufam Ci już nigdy. masz u mnie przegraną kartę  i zbytnio nie masz się z czym wychylać. jesteś  to jesteś   nie ma Cię  to Cię nie ma  tyle. już nie biegam za Tobą  nie ryczę w poduszkę i nie tęsknię. widzisz? obojętność potrafi zabić  a ja przecież obiecałam  że się zemszczę.   veriolla

zmadrzeej dodano: 6 kwietnia 2013

nie zależy mi już tak,jak rok temu. jestem teraz silniejsza,i Ty to doskonale widzisz. irytuję Cię nie odzywaniem się, i olewniem Twoich telefonów. wkurwiasz się, bo wiesz, że nie zaufam Ci już nigdy. masz u mnie przegraną kartę, i zbytnio nie masz się z czym wychylać. jesteś, to jesteś - nie ma Cię, to Cię nie ma, tyle. już nie biegam za Tobą, nie ryczę w poduszkę i nie tęsknię. widzisz? obojętność potrafi zabić, a ja przecież obiecałam, że się zemszczę. / veriolla

Przynajmniej po to wysilam się każdego dnia:   by podnieść wymagania względem siebie. jedynym przeciwnikiem   jakiego ma się do pokonania  jesteśmy my sami i to   jacy byliśmy wczoraj.”

isthislovee dodano: 17 marca 2013

Przynajmniej po to wysilam się każdego dnia: by podnieść wymagania względem siebie. jedynym przeciwnikiem, jakiego ma się do pokonania, jesteśmy my sami i to, jacy byliśmy wczoraj.”

Nigdy nie ukrywałam tego  że jestem o Niego zazdrosna  bo niby dlaczego miałabym to robić skoro nie wyobrażam sobie życie bez Niego...!    pozorna

pozorna dodano: 14 marca 2013

Nigdy nie ukrywałam tego, że jestem o Niego zazdrosna, bo niby dlaczego miałabym to robić skoro nie wyobrażam sobie życie bez Niego...! || pozorna

Kurwa. Kocham komplikować sobie życie.

zmadrzeej dodano: 12 marca 2013

Kurwa. Kocham komplikować sobie życie.

teraz dla odmiany się skulę i nie będę myślała o tym  jak bardzo się nienawidzę. przez chwilę.

zmadrzeej dodano: 12 marca 2013

teraz dla odmiany się skulę i nie będę myślała o tym, jak bardzo się nienawidzę. przez chwilę.

Czym jest szczęście..?Gdyby ktoś zadał mi takie pytanie po naszym roku znajomości bez wahania odpowiedziałabym na to Jego imieniem.Tak  on jest moim szczęściem każdego dnia.Nie wiem za co Go kocham ale wiem co w Nim kocham..Kocham Jego dotyk uśmiech ciepłe światełko w oczach ale to tylko namiastka tego wszystkiego.Pokonaliśmy wspólnie wiele gór wiele szczęśliwych ale i złych chwil w których nieraz myślałam  że to koniec..Ale nie można tak po prostu odejść  zapomnieć przestać kochać...Mimo że zupełnie się różnimy mimo  że robimy wszystko odwrotnie to jedno nas łączy:MIŁOŚĆ dzięki której od 10 wspólnych miesięcy mogę nazwać Go własnym prywatnym szczęściem bez którego dziś nie umiałabym żyć..    pozorna

pozorna dodano: 10 marca 2013

Czym jest szczęście..?Gdyby ktoś zadał mi takie pytanie po naszym roku znajomości bez wahania odpowiedziałabym na to Jego imieniem.Tak, on jest moim szczęściem każdego dnia.Nie wiem za co Go kocham,ale wiem co w Nim kocham..Kocham Jego dotyk,uśmiech,ciepłe światełko w oczach,ale to tylko namiastka tego wszystkiego.Pokonaliśmy wspólnie wiele gór,wiele szczęśliwych,ale i złych chwil,w których nieraz myślałam, że to koniec..Ale nie można tak po prostu odejść, zapomnieć,przestać kochać...Mimo,że zupełnie się różnimy,mimo, że robimy wszystko odwrotnie to jedno nas łączy:MIŁOŚĆ,dzięki której od 10 wspólnych miesięcy mogę nazwać Go własnym,prywatnym szczęściem bez którego dziś-nie umiałabym żyć.. || pozorna

Pokonując granice własnych wytrzymałości  wznosisz się na wyżyny własnych umiejętności.

isthislovee dodano: 10 marca 2013

Pokonując granice własnych wytrzymałości, wznosisz się na wyżyny własnych umiejętności."

Kiedyś w nagrodę za dobry melanż  bóg stworzy ósmy dzień tygodnia.

fuckit dodano: 7 marca 2013

Kiedyś w nagrodę za dobry melanż, bóg stworzy ósmy dzień tygodnia.

Daj sobie spokój. Wrzuć na luz.

fuckit dodano: 5 marca 2013

Daj sobie spokój. Wrzuć na luz.

Nie dzwoń. Nie pisz. Olej temat. Koniec!

fuckit dodano: 5 marca 2013

Nie dzwoń. Nie pisz. Olej temat. Koniec!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć