 |
|
co ważne dla nich wcale Ciebie nie dotyczy
|
|
 |
|
Niczego tak w życiu nie byłam pewna, jak tego, że odszedłeś już na zawsze. Co czuję? Czy cierpię? Czuję ulgę, zabrałeś ze sobą płacz i tą złą cząstkę mnie. Witaj, szczęśliwe życie.
|
|
 |
|
to fikcja nie magia, wieczność pryska jak bańka
|
|
 |
|
czy myślę o Tobie? czasem rano, po przebudzieniu, chwilę, mniej więcej do kolejnego ranka.
|
|
 |
|
przy innych? mogę jedynie istnieć. przy Tobie, żyję.
|
|
 |
|
tam ciągle jesteś Ty i ja, niewazne jak daleko
|
|
 |
|
po prostu jesteś, nieważne czy daleko czy blisko
|
|
 |
|
chciałabym mieć dziś już pod nogami pewny grunt,
i żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś.
|
|
 |
|
prawdziwa miłość przetrwa wszystko
jeśli grasz w tę grę,to musisz grać czysto
|
|
 |
|
choć pewnie łóżko będzie puste, serce pełne
|
|
 |
|
nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu
|
|
 |
|
ja do nieba nie chcę wcale, ja niebo mam tu.
|
|
|
|